Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Biuro » Kawiarnia i biura w wieży ciśnień na dworcu w Katowicach

Kawiarnia i biura w wieży ciśnień na dworcu w Katowicach

Joan

W wieży ciśnień na dworcu kolejowym w Katowicach ma powstać kawiarnia, biura i niewielkie pracownie. PKP S.A. zdecydowało się wyremontować zabytkowy obiekt i już dziś szuka najemców, którzy chcieliby pracować na dworcu. Dyrekcja PKP ma nadzieję, że wieża ciśnień przyciągnie architektów, grafików i fotografów.

Kolejowa wieża ciśnień pochodzi z 1953 roku. Ma 30 metrów wysokości, dzięki czemu jest mocną dominantą w krajobrazie Katowic. Budynek jest wpisany do rejestru zabytków, dlatego wszystkie zmiany muszą być uzgodnione z konserwatorem. Dziś ten opuszczony i zdewastowany obiekt otrzymał szansę na nowe życie. PKP S.A. przedstawiło właśnie wizualizacje nowego projektu i poinformowało, że jeszcze w lipcu złoży wniosek o pozwolenie na budowę.

Jak będzie wyglądała wieża ciśnień po rewitalizacji?

Zgodnie z projektem na parterze znajdzie się recepcja i hol. Wejście do budynku zostanie przeniesione od strony zachodniej, tak, że będzie można do niego wejść bezpośrednio z peronu „2”. Na kolejnych czterech kondygnacjach znajdą się pomieszczenia biurowe. Mogą być też pracownie architektoniczne i fotograficzne. Szóste piętro, gdzie wcześniej mieścił się żelbetowy zbiornik na wodę, ma zostać zaadoptowane na kawiarnię. Architekci planują małą ingerencję w konstrukcję tej części obiektu.

– Z przyczyn funkcjonalnych konieczny jest demontaż żelbetowej studni oraz pierwszego kręgu, gdzie powstanie miejsce dla gości lokalu. Miejsce kręgu zostanie zaznaczone na posadzce ciemniejszym kolorem. Pozostanie natomiast drugi kręg – mówi architekt Jeremiasz Świerzawski, dyrektor w Biurze Inwestycji PKP S.A.

Wieża ciśnień na dworcu w Katowicach

Inwestor zapewnia, że całość projektowanych zmian odbyła się z maksymalnym poszanowaniem historycznych walorów budynku i zyskała akceptację Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach.

– Projekt ten jest ratunkiem dla opuszczonego i podupadłego dziś budynku. Zakłada m.in. powstanie kawiarni – dwupoziomowego miejsca spotkań i rozmów na 30 metrach wysokości w miejscu gdzie jeszcze niedawno gromadzona była woda. Połączenie praktycznej funkcji wpisanej w nieco przemysłowy charakter budynku z pewnością okaże się miejscem chętnie uczęszczanym przez mieszkańców, a także podróżnych – na to liczę – mówi Jeremiasz Świerzawski. – Na pozostałych kondygnacjach dominować będą funkcje biurowe dedykowane niewielkim pracowniom. Budynek wyposażony zostanie w windę oraz szereg instalacji i urządzeń gwarantujących komfort użytkowania.

Ostatnie, siódme piętro, pozostanie puste. Architekci chcą zastąpić ceglaną ścianę giętym szkłem, dzięki czemu od góry lokal będzie dobrze doświetlony, a klienci zyskają niepowtarzalny widok na panoramę Katowic. Wieża wznosi się bowiem na 30 metrów.

Kawiarnia i biura w wieży ciśnień na dworcu w Katowicach

– Szklana nadbudowa bezpośrednio nawiązuje do bryły żelbetowego zbiornika wodnego i podkreśla industrialny charakter budynku. Jest charakterystycznym elementem budynku – mówi architekt Jeremiasz Złotecki – członek zarządu Perscripta sp. z o.o., pracowni która jest odpowiedzialna za koncepcję rewitalizacji.

Właśnie dobiegają końca prace związane z opracowaniem projektu budowlanego. Jeszcze w lipcu zostaną złożone dokumenty do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego z wnioskiem o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym roku, w przetargu, ma zostać wyłoniony wykonawca. Szacowany koszt inwestycji to 2 mln zł.

– Dziś stoimy przed realną szansą rewitalizacji ważnego dla Katowic zabytku. „Szansa” się ziści gdy znajdą się chętni na wynajem projektowanych powierzchni komercyjnych. Budynku, z powodu sąsiedztwa czynnych linii kolejowych sprzedać się nie da, więc szukamy Najemców. Wszystkich zainteresowanych już dziś zapraszamy do kontaktu – mówi architekt Jeremiasz Świerzawski.

Wizualizacje i zdjęcia: PKP S.A., wikipedia.org