Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Biuro » Warszawskie rewitalizacje: Poznańska 37

Warszawskie rewitalizacje: Poznańska 37

Ivon

Zabytkowa warszawska kamienica, w której przez 13 lat mieszkał poeta Miron Białoszewski, powoli odzyskuje dawny blask. Mimo protestów społeczników ze stowarzyszenia „Miasto jest nasze”, właściciel rewitalizowanej kamienicy Poznańska 37 zamiast mieszkań oferuje najemcom ponad 4 tys. mkw. powierzchni biurowych. Budynek zostanie oddany do użytku w 2017 roku.

Poznańska 37 to unikalna w skali Warszawy kamienica, która jako jedna z nielicznych w stolicy nie uległa zniszczeniu podczas II wojny światowej.

Zbudowano ją w 1904 roku na zlecenie warszawskiego kupca Borucha Zyberta. Jednak to nie z jego powodu stała się słynna. W latach 1945-58 mieszkał tu i tworzył poeta Miron Białoszewski. Stanisław Prószyński we wspomnieniach o poecie pisze, że Białoszewski mieszkał na drugim piętrze domu przy ulicy Poznańskiej 37 m.5 naprzeciwko hotelu Polonia, w pokoju z wykuszem, z ogromnym fortepianem koncertowym i ze wspaniałym, wyglądającym jak ołtarz piecem kaflowym podobnym do bramy triumfalnej. Poeta uwiecznił go w wierszu „Ach gdyby, gdyby nawet piec zabrali”.

I właśnie od sprawy zabytkowego pieca, który znalazł się na planowanej podczas remontu trasie wewnętrznej windy, rozpoczęły się protesty społeczników ze stowarzyszenia „Miasto jest nasze”. Próbując zablokować inwestycję napisali apel do ministra kultury: „Warszawa w okresie wojennym i powojennym straciła wiele cennych zabytków. Kamienica i mieszkanie Mirona Białoszewskiego to skarb, który cudem się zachował. (…) Chcemy, by mieszkanie Mirona zostało zachowane w nienaruszonym stanie. Zamiast rozbierać piec i wystawiać go w holu, niczym rekwizyt w teatrze, inwestor mógłby utworzyć z mieszkania salę pamięci po wielkim poecie albo oddać je w użytkowanie fundacji Mirona Białoszewskiego.”

Tymczasem inwestor, firma ICON Real Estate, zapewnia, że szczególnie zależy mu na ochronie historycznego dziedzictwa kamienicy, która znajduje się w rejestrze zabytków od 1965 roku. I przypomina, że nikt nie inwestował w budynek od ponad 110 lat.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że rewitalizacja tak niezwykłego i ważnego pod względem historycznym budynku to ambitne zadanie. Dlatego prace budowlane i restauracyjne prowadzone są zgodnie ze ścisłymi wytycznymi konserwatora zabytków, a historyczne elementy po rewitalizacji otrzymają swój pierwotny wygląd i powrócą na swoje miejsce – mówi Bartosz Puzdrowski, członek zarządu ICON Real Estate.

Dodaje jednocześnie, że zabytkowy piec po renowacji będzie pełnić funkcję dekoracyjną.

– Prace renowacyjne powierzono artystom, którzy zajmują się konserwacją ceramiki. Piec, który znajdował się w mieszkaniu samego Mirona Białoszewskiego zostanie wyeksponowany w holu głównym budynku i opatrzony stosowną tablicą z informacją o poecie i pisarzu, tak by podziwiać go mogli nie tylko najemcy, ale wszyscy mieszkańcy Warszawy, miłośnicy zabytków oraz twórczości Białoszewskiego – zapewnia Bartosz Puzdrowski.

Prace rewitalizacyjne prowadzi pracownia architektoniczna FS&P Arcus, którą kieruje Mariusz Ścisło, prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich. Ekipa remontowa pracuje nad odrestaurowaniem m.in. detali architektonicznych fasady, dekoracji przejazdu bramowego, które przedstawiają sceny morskie i personifikacje wiatrów, modernizacją żeliwnych odbojów po obu stronach przejazdu, klatki schodowej z marmurowymi stopniami schodów i żeliwnymi balustradami, drzwi wejściowe do lokali z bogatą dekoracją snycerską, a także dekoracji sztukatorskiej wewnątrz lokali.

Po zakończeniu inwestycji, która planowana jest na drugi kwartał 2017 roku, budynek Poznańska 37 będzie składał się z pięciu kondygnacji naziemnych, nadbudowy i antresoli. Na parterze powierzchnia będzie przeznaczona na lokale usługowe, na piętrach na biura. Dla klientów dostępny będzie także trzypoziomowy podziemny parking.

Fot. ICON Real Estate