Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » W starej elektrowni powstanie salon kulturalny Białegostoku

W starej elektrowni powstanie salon kulturalny Białegostoku

Ivon

Salon kulturalny Białegostoku – na taką nową funkcję stuletniej elektrowni nad rzeką Białą czeka Monika Szewczyk, dyrektor Galerii Arsenał. W odnowionych wnętrzach z historycznym rodowodem planuje przestrzeń dla działalności artystycznej i edukacyjnej. Nie wiadomo jednak kiedy uda się zrealizować atrakcyjną koncepcję architektoniczną. Na razie inwestycję wstrzymuje batalia o uregulowanie własności małej przybudówki elektrowni.

Koncepcję architektoniczną zakładającą rewitalizację wybudowanej w 1908 roku elektrowni stworzyła warszawska pracownia WXCA, która zdobyła główna nagrodę w konkursie zorganizowanym przez białostocka Galerię Arsenał i Stowarzyszenie Architektów Polskich SARP.

–Ten cenny obiekt mieszczący nowoczesną galerię stanowić ma atrakcyjną ofertę kulturalną, rekreacyjną i edukacyjną, poszerzoną o zewnętrzny program ekspozycji i imprez plenerowych w przestrzeni parkowej. Odpowiednie powiązanie budynku z otoczeniem służyć będzie ożywieniu tej zdegradowanej dziś części miasta – przekonują architekci WXCA.

Budynek, którego rewitalizacja pochłonie 20 mln zł podzielono na dwie części: nadziemną i podziemną. Nadziemna część będzie mieści strefę obsługi zwiedzających galerię oraz przestrzeń ekspozycji. Podziemna część budynku to strefa zaplecza oraz rekreacji. Jedna fasada, ta od strony rzeki, będzie cała przeszklona.

Do budynku będą prowadziły dwa wejścia: główne od strony placu, drugie od strony rzeki. Oba wejścia mają mieć reprezentacyjne hole o wysokości ponad 3 metrów. Z holu głównego zwiedzający mają bezpośredni dostęp do wszystkich funkcji muzeum z wyłączeniem biur i magazynów, znajdą tu punkt informacyjny oraz księgarnię z mediateką.

Galeria będzie dysponować jedną dużą, dwupoziomową salą ekspozycyjną oraz czterema mniejszymi. Dzięki obszernej sali audytoryjnej, która pomieści 200 widzów oraz kawiarni z niezależnym dostępem z zewnątrz, galeria będzie mieć możliwość zorganizowania różnych imprez kulturalnych, projekcji filmów czy spotkań tematycznych.

– Lubię ten projekt z paru względów. Po pierwsze dlatego, że uwzględnia urodę tego miejsca. Nas uwiodła elektrownia w takiej firmie, w jakiej jest teraz, wysokiej hali, bardzo inspirującej i działającej na wyobraźnię. Po drugie projekt jest funkcjonalny i bardzo rozszerza nasze możliwości działania. Teraz mamy zdecydowanie za mało miejsca– mówi Monika Szewczyk, dyrektor Galerii Arsenał. – Choć elektrownia nie jest wpisana do rejestru zabytków, to jednak ma swoją 100-letnią historię i w projekcie zostało to uszanowane . Na zewnątrz budynek w dużej mierze pozostanie taki sam.

Projektanci proponują usunąć tylko tynk z elewacji i odsłonić oraz zakonserwować stare cegły. Okna będą wymieniane na nowe aluminiowe, w kolorze grafitowym, ale zachowany zostanie ich historyczny kształt. Oryginalne industrialne elementy pojawią się także we wnętrzach, gdzie architekci proponują wyeksponowanie jednej ze starych suwnic, która przypomni techniczny charakter wnętrza.

Rewitalizacja elektrowni w Białymstoku

W trakcie inwestycji przebudowany zostanie także bulwar nad rzeką. Wzdłuż jej koryta będzie prowadziła aleja parkowa i ścieżka rowerowa. Zaprojektowano też most prowadzący do głównego wejścia elektrowni oraz plac w formie platformy obsadzony drzewami i umeblowany ławkami. Z tego miejsca będzie można zejść schodami i rampą na kolejny taras na poziomie lustra rzeki.

Wstępnie planowano zakończenie inwestycji w 2018 roku, termin ten wydaje się jednak mało realny.

– Na razie nie możemy wystąpić o pozwolenie na budowę, bo toczą się negocjacje w sprawie uregulowania własności przybudówki elektrowni, między PGE, miejską spółką ciepłowniczą i władzami miasta– mówi Monika Szewczyk. – To zaszłość z lat 70-tych, którą trzeba jednak jak najszybciej wyprostować. Moim zdaniem dalsze zwlekanie z inwestycją jest niepotrzebne, bo budynek elektrowni już teraz wymaga remontu i nakładu środków . Zatem im szybciej sprawy własnościowe zostaną uregulowane, tym szybciej zakończy się cała inwestycja i będzie ona tańsza. Mam nadzieję, że wszyscy to rozumieją.

W skład zespołu projektowego pracowni WXCA, który pracował nad koncepcją przebudowy starej elektrowni weszli: Szczepan Wroński, Aleksandra Hołubowska, Marcin Jurusik, Michał Czerwiński, Agnieszka Nowicka.