Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Świat » Tate Modern w elektrowni nad Tamizą

Tate Modern w elektrowni nad Tamizą

Ivon

Hala elektrowni Bankside Power Station stała się świątynią sztuki współczesnej. W zrewitalizowanych wnętrzach powstała Tate Modern, czyli londyńskie Muzeum Narodowe Międzynarodowej Sztuki Nowoczesnej – najpopularniejsza galeria sztuki współczesnej na świecie.

Tate Modern odwiedza rocznie pięć milionów turystów

Stając się tym samym najpopularniejszą galerią sztuki współczesnej na świecie. Przyciąga ich nie tylko niezwykła kolekcja malarstwa, grafiki, rzeźb, instalacji i multimediów, ale także ciekawa architektura. Tate Modern zlokalizowana jest bowiem w zrewitalizowanej elektrowni, wybudowanej na południowym brzegu Tamizy w 1947 roku.

Dzieła sztuki w gigantycznej hali turbin

W 1981 roku elektrownia przestała wytwarzać prąd, kończąc działalność. Budynek niszczał, a władze miejskie długo nie miały na niego pomysłu. Upomnieli się o niego artyści. To oni już w latach 90-tych zaczęli zabiegać, żeby znalazła się tam galeria sztuki współczesnej. Międzynarodowe zbiory Tate Modern już wówczas rozrosły się tak mocno, że dotychczasowa siedziba nie była w stanie sprostać wyzwaniom ekspozycyjnym. Idealnie nadawał się do tego celu wybudowany w 1947 roku budynek elektrowni. Autorem projektu był znany z zamiłowania do łączenia modernizmu z neogotykiem architekt Sir Giles Gilbert Scott. Bryła elektrowni ma zatem lekko katedralną strukturę z wysokim na 99 metrów kominem, zamiast wieży. Co ciekawe uznano wyższość katedry św. Pawła, której wieża wznosi się na 114 metrów. Budynek elektrowni wydał się idealny na miejsce ekspozycji kultury i sztuki. Wśród argumentów wymieniono nie tylko przemysłową architekturę, która dobrze koresponduje ze sztuką współczesną, ale też świetną lokalizację.

Południowy brzeg Tamizy jest obecnie jednym z najmodniejszych miejsc Londynu. Sprzyja temu fakt rewitalizacji przemysłowych obszarów, które jeszcze niedawno trudno było nazwać miejscem kultury czy rozrywki. Dziś miejsce tętni życiem. Galeria zlokalizowana jest w pobliżu katedry św. Pawła i City.

Koncepcja gwiazd architektury

Za projekt rewitalizacji odpowiadało biuro znanych szwajcarskich architektów Herzog&de Meuron. Starali się oni przystosować elektrownię do nowej funkcji nie zatracając przemysłowego charakteru tego miejsca.
Główną częścią galerii stała się wysoka na 35 i długa na 160 metrów Hala Turbin. W tym miejscu wystawiane są m.in. wielokogabarytowe rzeźby i instalacje. W przylegającej do hali kotłowni na siedmiu piętrach mieści się galeria sztuki. Częściowo usunięto stare elementy konstrukcyjne zastępując je nową konstrukcją. Zdjęto stary dach, pokrywając go nowym, szklanym. W dobudowanym penthouse’ie mieści się restauracja z widokiem na Londyn.

Sztuka w zbiornikach oleju

W 2012 roku powiększono powierzchnię wystawienniczą przekształcając w galerię sztuki tzw. Tanki, czyli zbiorniki oleju zlokalizowane w podziemiach elektrowni. Wcześniej główną przestrzenią wystawienniczą była imponująca Hala Turbin. Choć wysoka na 35 metrów sala ma aż 160 metrów długości, to i tak zbiory Tate Modern muszą się pomieścić na znacznie mniejszej powierzchni niż nowojorska MoMA. Za rewitalizację tanków, podobnie jak całej elektrowni, odpowiadało szwajcarskie biuro architektoniczne Herzog&de Mauron. Architekci zachowali przemysłowy charakter wnętrz. Wejście wzmocnione jest betonowymi podporami, które staną się także częścią konstrukcji kilkupiętrowej wieży, która ma zostać wybudowana nad tankami. Planowana jest dalsza rozbudowa i zwiększenie powierzchni wystawienniczej obiektu.

Zdjęcia: Tate Photography

Czutaj również: New Tate Modern – rozbudowa zrewitalizowanej elektrowni

  • Maciej Kurek

    Jedno ze zdecydowanie najciekawszych miejsc w Londynie 🙂