Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Szlakiem wielkopolskich zamków

Szlakiem wielkopolskich zamków

RP

Stare zamki, z których część zachowała się do naszych czasów jedynie w postaci malowniczych ruin to bezsprzecznie jedna z największych atrakcji turystycznych tego regionu Polski. Po spacerze po zabytkowym Poznaniu zapraszamy na kolejną wędrówkę, tym razem szlakiem wielkopolskich zamków. Niemal z każdym z nich wiąże się ciekawa legenda…

Zamek w Rydzynie

Barokowa perełka usytuowana na sztucznej wyspie powstała dla Rafała Leszczyńskiego, bo to właśnie ten ród nabył po Rydzyńskich miasto, a warto wspomnieć, że jego ostatnim właścicielem był sam król polski Stanisław Leszczyński. Za projekt powstałego pod koniec siedemnastego wieku zamku też odpowiadał nie byle kto, bo pochodzący z Italii królewski architekt – Simone Giuseppe Bellotti.

Zamek w Rydzynie

Zamek w Rydzynie

Obiekt dwukrotnie zniszczył pożar, był też kilka razy przebudowywany, niemniej to nadal w Wielkopolsce, a i Polsce w ogóle, jeden z najciekawszych przykładów barokowej architektury i to pomimo tego, że bryła czterokondygnacyjnego zamku jest w gruncie rzeczy dość prosta.

Zamek w Rydzynie, freski w sali balowej

Zamek w Rydzynie, freski w sali balowej

Według krążącej po Wielkopolsce legendy raz w roku podczas burzy można w zamku spotkać księdza kościotrupa odprawiającego wraz z ministrantami mszę świętą, a świadkiem tego nabożeństwa jest tajemnicza biała pani…

Zamek w Kórniku

Na wschodnim brzegu Jeziora Kórnickiego natrafimy na zamek rodem z romantycznych powieści. Najpierw, to jest w drugiej połowie XIV wieku powstała tutaj budowla z drewna (choć historycy nie są co do tego zgodni), z kolei w XVI wieku została ona przebudowana w stylu renesansowym. Kolejna przebudowa (w XVIII wieku) nadała całości barokowego charakteru, aż wreszcie w XIX wieku całość zaprojektowano tak, aby miejsce to nadawało się do ekspozycji cennych pamiątek narodowych, historycznych oraz dzieł sztuki.

Zamek w Kórniku

Zamek w Kórniku

Wieńczące mury krenelaż, wieża, baszty, średniowieczna fosy i neogotycki most nadają całości niepowtarzalnego uroku.

Zamek w Kórniku

Zamek w Kórniku

I tutaj pojawia się postać Białej Damy, a to za sprawą znajdującego się w muzeum (obecnie zamek jest jego siedzibą) obrazu przedstawiającego jedną z byłych właścicielek rezydencji Teofilię Działyńską, który dał ponoć początek całej legendzie…

Portret Teofili z Działyńskich

Portret Teofili z Działyńskich

W XIX wieku po śmierci Teofili okoliczna ludność zaczęła opowiadać, że krótko przed północą dama schodzi z portretu i przechodzi na taras. Następnie o północy do zamku przyjeżdża rycerz na czarnym koniu, który zabiera ją na przejażdżkę po parku. W ten sposób Teofila ponoć pokutuje za rozebranie zameczku myśliwskiego Górków nad jeziorem Kórnickim, w którym diabły strzegły skarbów rodu. Opowieść ta utrzymała się do dzisiaj i dała początek legendzie o najsłynniejszym polskim duchu – Białej Damie.

Zamek w Kruszwicy

Któż nie zna podania o władcy Polan Popiele, czyli nieszczęśniku, którego zjadły myszy? Kruszwica i słynna Mysia Wieża to kolejny obowiązkowy punkt na szlaku wędrówki po starych zamkach Wielkopolski.

Zamek w Kruszwicy

Zamek w Kruszwicy

Decyzję o wzniesieniu tego gotyckiego zamku podjął król Kazimierz Wielki w połowie XIV wieku, a że władca ten, jak głosi oklepany frazes upodobał sobie nie drewno, a cegłę, właśnie z niej powstał obiekt wraz z charakterystyczną wysoką wieżą od strony zachodniej, gdzie w przeszłości mieściło się więzienie i gdzie według legendy Popiel stał się ofiarą żarłocznych gryzoni.

Do naszych czasów zachowała się wspomniana wieża oraz niewielki fragment murów.

Ruiny zameczku Klaudyny Potockiej

I jeszcze jeden przykład romantycznych, malowniczych ruin zamku, budowli wzniesionej w stylu neogotyckim. Obiekt znajduje się na Wyspie Zamkowej na Jeziorze Góreckim i powstał w latach 20. XIX wieku z inicjatywy Tytusa Działyńskiego (stanowił formę posagu dla siostry Klaudyny z Działyńskich Potockiej; stąd też jego nazwa).

Ruiny zameczku Klaudyny Potockiej

Ruiny zameczku Klaudyny Potockiej

Zameczek charakteryzuje się architektoniczną swobodnością kompozycji nasuwającą na myśl angielski romantyzm. Wrażenie potęguje otaczająca zameczek zieleń: stare dęby, jawory, kasztanowce, bzy, brzozy i drzewa owocowe.

Klaudyna Potocka z mężem mieszkała na wyspie tylko kilka lat, do wybuchu powstania listopadowego w 1830 roku. Po wyjeździe do Warszawy na wyspę już nigdy nie wrócili. Zameczek został zniszczony w 1848 roku w czasie Wiosny Ludów ostrzałem artyleryjskim wojsk pruskich, gdyż podejrzewali, że wyspa może być schronieniem dla powstańców.

Niestety, dzisiaj możemy podziwiać wyłącznie ruiny zamku, chociaż w latach 70. pojawiły się ponoć plany jego odbudowy. Prace utrudnia przede wszystkim to, że zamek znajduje się na terenie tak zwanego ścisłego rezerwatu. Czyż to nie ironia losu?

Zamek w Wenecji

Pomiędzy trzema jeziorami (Weneckie, Skrzynka, Biskupińskie) natrafimy na malownicze ruiny, w przeszłości jednego z najpiękniejszych zamków rycerskich. Obiekt znajduje się na terenie obecnego województwa kujawsko-pomorskiego, ale w drodze wyjątku trafił na szlak naszej wędrówki przez wzgląd chociażby na to, że w XV wieku stanowił rezydencję generalnego starosty Wielkopolski.

Ruiny Zamku w Wenecji

Ruiny Zamku w Wenecji

Kiedy wybudowano go pod koniec XIV wieku otoczony był głęboką fosą, a że w dodatku znajdował się pomiędzy jeziorami, stanowił dla wroga warownię trudną do zdobycia. Niestety z tą akurat budowlą czas nie obszedł się łaskawie i jedyne czym możemy cieszyć oko obecnie to fragmenty murów oraz dziedziniec wewnętrzny.

Ruiny Zamku w Wenecji

Ruiny Zamku w Wenecji

Warto wspomnieć, że zamek wzniósł Mikołaj Nałęcz, słynny w Wielkopolsce „krwawy diabeł wenecki”. Nie wiadomo, czy swój przydomek zawdzięczał nadzwyczajnej surowości (wydawał wyroki jako kasztelan), czy też to efekt krwawych walk toczonych przez niego ze zwaśnionym rodem, jakie miały tu miejsce w XIV wieku. W każdym razie po okolicy krążyła legenda opowiadająca o tym, że w podziemiach zamku, zawsze o północy, przemieniony w diabła i strzegący swych skarbów Nałęcz wywoływał straszny hałas i dopiero odwiedziny pewnej niewiasty, która spełniła jego prośby, uwolniła go od strasznych cierpień.

Oczywiście powyższa subiektywna lista nie wyczerpuje tematu, bo w Wielkopolsce godnych uwagi zamków, pałaców i starych dworów jest mnóstwo. A zatem jeśli znacie inne ciekawe miejsca tego typu zachęcam do podzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach.

Źródła: staff.amu.edu.pl