Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Sprzedano legendarną gitarę Lennona

Sprzedano legendarną gitarę Lennona

Ivon

Sensacyjna okazała się jesienna licytacja w domu aukcyjnym Julien`s sprzedającym pamiątki po gwiazdach muzycznych. Na aukcji w Kalifornii sprzedano legendarną gitarę Lennona, która przez ostatnie pół wieku uchodziła za zaginioną.

Prywatny kolekcjoner zapłacił za nią rekordową sumę 2 mln 410 tys. dolarów.

To największa suma, jaką kiedykolwiek zapłacono za tego rodzaju instrument, choć początkowo spodziewana transakcja miała sięgnąć 800 tysięcy dolarów. Model Gibson J-160E należał do ulubionych gitar Johna Lennona. Muzyk kupił ją we wrześniu 1962 roku w Liverpoolu za 161 funtów brytyjskich. Taką samą gitarę, choć o innych numerach seryjnych, kupił wtedy George Harrison. Gitary sprowadzono na specjalne zamówienie muzyków ze Stanów Zjednoczonych.

Dzień po zakupie muzycy weszli do londyńskiego studia EMI. John Lennon nagrał wtedy na nowej gitarze dwie piosenki: „Ps. I Love You” i „Love me do”. Potem chętnie jej używał w utworach, które wymagały gitary akustycznej. Często komponował przy jej użyciu piosenki wspólnie z Paulem McCartnyem. Powstały wtedy takie hity, jak „She Loves You” czy „I Want to Hold Your Hand”. Fotografia, która przestawia Johna Lennona grającego na tej gitarze została sprzedana za ponad 6,875 tys. dolarów.

W grudniu 1963 roku instrument zaginął w tajemniczych okolicznościach podczas koncertu w Londynie. Dopiero niedawno okazało się, że gitarę ma w posiadaniu mężczyzna z San Diego, który kupił instrument z drugiej ręki.

Na tej samej jesiennej aukcji w Kalifornii sprzedano też słynny złoty fortepian Presley`a za 600 tys. dolarów. Fortepian, który Presley kupił w 1955 roku dla swojej matki, uchodzi za najważniejszy instrument piosenkarza. W oryginale fortepian był pokryty orzechową okleiną, ale rok po ślubie Priscilla Presley, żona artysty, postanowiła udekorować fortepian 24-karatowym złotem. Był to jej prezent dla męża z okazji pierwszej rocznicy ślubu. Instrument ze względu na rozmiary był przechowywany w sali Graceland w Memphis, Tennessee.

Tymczasem w 2014 roku dom aukcyjny Sotheby’s wycenił na 45 mln dolarów altówkę z pracowni mistrza Antonio Stradivariusa. Instrument z 1719 roku to jedna z dziesięciu altówek włoskiego lutnika. Przez 300 lat skrzypce nie wymagały żadnych prac konserwatorskich. Cena okazała się jednak zbyt wysoka i instrumentu nie udało się sprzedać.