Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Mieszkanie » Soft lofty we wrocławskiej fabryce papieru

Soft lofty we wrocławskiej fabryce papieru

Ivon

Zakończyła się rewitalizacja XIX-wiecznej fabryki papieru we Wrocławiu. W jej budynkach powstały soft lofty i mieszkania. Inwestor przywrócił piękno w zapomnianym miejscu.

Do wrocławskich loftów wprowadzają się już pierwsi lokatorzy. Zamieszkają w miejscu o ciekawej historii. Gmach fabryki w XIX wieku zaprojektował Eduard Hentschel. Działały w niej, należące do Richarda Chutscha, fabryka papieru i drukarnia. Po wojnie prywatną papiernię przekształcono we Wrocławskie Zakłady Wyrobów Papierowych. Produkowano tu bruliony, zeszyty do nut oraz bloki z charakterystycznym i rozpoznawalnym znakiem WZWP, które można było kupić w całym kraju. Produkcja kwitła przez kolejne pół wieku, jednak pod koniec XX stulecia stanęła. Włodarze miasta nie mieli pomysłu na pofabryczne mury, dlatego budynki zakładów niszczały. W pierwszej dekadzie XXI wieku kompleks przy ul. Kościuszki 142 kupiła firma RED Real Estate Development.

– Zainspirowała nas historia fabryki i niebanalna architektura. Papiernia promieniowała niezwykłą aurą, a w dodatku zlokalizowana jest blisko centrum. To rzadkość w przypadku przemysłowych budynków – mówi Dennis Klein, prezes firmy RED Real Estate Development. – Chcieliśmy odzyskać to ukryte piękno i zachować klimat, tym bardziej, że architektoniczna różnorodność zawsze była wielką wartością Przedmieścia Oławskiego.

W 2012 roku rozpoczęła się rewitalizacja obiektów. Inwestor postanowił odbudować i odnowić budynki, by stworzyć tu soft lofty i mieszkania. Nową Papiernię oddano do użytku w połowie 2015 roku. Projekt przygotowała pracownia AP Szczepaniak.

Jak przebiegała rewitalizacja? Postanowiono zachować oryginalny charakter kompleksu. Przeprowadzono renowację ceglanej elewacji. W wielu miejscach pozostawiono też ściany i stropy z XIX-wiecznej cegły oraz zabytkowe detale architektoniczne.

Nowa Papiernia

Lofty znalazły się w dwóch budynkach. Obok nich powstał nowy – New Line, który jest jedynie inspirowany klimatem loftów. Całość jest jednak spójna architektonicznie. W kompleksie znajduje się 129 loftów i mieszkań. Najmniejsze mają ok. 30 mkw, a największe ok. 100 mkw. Oprócz mieszkań w Nowej Papierni są też lokale usługowe. We wszystkich odrestaurowano wysokie stropy łukowe. Historyczne budynki zostały wyposażone w nowoczesne rozwiązania.

– Realizacja loftów jest jak łączenie wody z ogniem. Należy pilnować przepisów bezpieczeństwa, stosować się do zaleceń konserwatora zabytków, a równocześnie pogodzić urok historycznego budynku z nowoczesnością, tak aby zapewnić mieszkańcom komfortowe rozwiązania przy zachowaniu wyjątkowego charakteru. I nie można iść na żadne kompromisy. Stąd bierze się niepowtarzalność loftów i z tego powodu są one tak bardzo pożądane – mówi Marek Jaworski, kierownik budowy Nowej Papierni.

Budowa Nowej Papierni wpisuje się w projekt rewitalizacji Przedmieścia Oławskiego, którą planuje wrocławski magistrat. Już teraz inwestycja oddziałuje na otoczenie kompleksu. Została wyremontowana pobliska secesyjna kamienica – niegdyś siedziba kierownika papierni Richarda Chutscha. Nowy wygląd zyskało też zaniedbane podwórze przy ul. Kościuszki.

Fot. Materiały Nowa Papiernia