Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Ruiny kościoła w Trzęsaczu

Ruiny kościoła w Trzęsaczu

Ivon

Jak wyglądała ostatnia msza w średniowiecznym kościele w Trzęsaczu? W multimedialnym muzeum, w nietuzinkowy sposób poznamy odpowiedzi na to i wiele innych pytań, a z tarasu widokowego możemy podziwiać ruiny kościoła w Trzęsaczu, których jeszcze nie zabrało morze.

Ruiny kościoła w Trzęsaczu to jedyny taki zabytek w Europie. Właśnie doceniła go Polska Agencja Turystyczna, uznając za najlepszą atrakcję woj. zachodniopomorskiego.

Legenda głosi, że przed tysiącem lat rybacy z Trzęsacza uwięzili w kościele córkę Króla Bałtyku, dziewczyna zmarła z tęsknoty, a systematyczne podmywanie murów świątyni to zemsta za występek mieszkańców wsi. Morze jednak nie zagraża już ruinom XII-wiecznej świątyni, bo gmina zleciła zabezpieczenie klifu przed dalszym osuwaniem się za pomocą 80-metrowej kamiennej opaski brzegowej. Z nowej platformy widokowej można podziwiać okazałą południową ścianę kościoła.

Ruiny kościoła Trzęsacz

Historię tego miejsca opowiada multimedialna wystawa w Multimedialnym Muzeum na Klifie, przygotowana przez firmę New Amsterdam.

– Jesteśmy autorami aranżacji wystawy, wszystkich animacji oraz mappingów. Na nowo opowiedzieliśmy historię tego miejsca – mówi Justyna Kuska PR manager New Amsterdam.

W tym muzeum nie ma przewodników, kustosza i standardowej ekspozycji, jest za to interaktywna wystawa, która za pomocą dźwięku, światła i obrazu przenosi odwiedzających do świata z pogranicza baśni i nauki. Ekspozycja podzielona na cztery bloki tematyczne opowiada o dziejach Trzęsacza, wyjaśnia znaczenie 15 południka, na którym położona jest miejscowość i historię ruin kościoła(15 południk wyznacza czas środkowoeuropejski). W ostatniej sali widz prowadzony przez multimedialny przewodnik uczestniczy w spektaklu nawiązującym do legendy, według której pierwsza ściana kościoła osunęła się do morza w trakcie wieczornej mszy. Za pomocą animacji stworzono tu atmosferę grozy i szalejącego sztormu. Inna animacja wyjaśnia naukowo, czym jest abrazja – proces niszczenia brzegu przez morze.

Historia kościoła sięga XII wieku. Była to wówczas trzecia chrześcijańska świątynia, którą zbudowano na Pomorzu. W wyniku abrazji, linia brzegowa przesuwała się w głąb lądu, zagrażając budowli. W 1750 r. odległość ta wynosiła tylko 58 metrów. W 1874 roku odprawiono tu pożegnalną mszę, 30 lat później pierwsza część zabytkowego budynku osunęła się do morza.

Zdjęcia: Multimedialne Muzeum na Klifie w Trzęsaczu/New Amsterdam

  • DavidO

    Byłem, zwiedziałem, polecam innym

  • Praktycznie co roku , jestem obok tych ruin , szkoda że tak nie wiele zostało i coś więcej o nim możemy dowiedzieć się tylko z opowiadań