Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Świat » Rekonstrukcja Partenonu, jak chirurgiczna operacja


Rekonstrukcja Partenonu, jak chirurgiczna operacja


Ivon

Starożytni Grecy wybudowali Partenon w 10 lat. Renowacja świątyni trwa już 300 lat. Jest nadzieja, że obecnie prowadzone prace pozwolą jej odzyskać dawny blask. Konserwatorzy rekonstruują ubytki w marmurze, jak chirurdzy w kościach pacjenta. Partenon, największa grecka świątynia na Akropolu, wygląda, jakby budowano ją od nowa.

Wokół ruin rozłożone są rusztowania, w sąsiedztwie znajdują się wielkie głazy, które konserwatorzy tną z laserową precyzją. Na Akropolu oprócz turystów roi się od budowlańców, konserwatorów i archeologów. Wszystko przez renowację Partenonu. Historycy są jednak podzieleni. Jedni cieszą się, że zabytek odzyska pierwotną formę. Inni uważają, że w tym miejscu kończy się konserwacja, a zaczyna nowa budowa.

Pierwsze próby rekonstrukcji kolumnady Partenonu dokonano już w latach 40-tych 
XIX wieku.

Niestety bez większego rezultatu. Przez kolejne sto lat prace na Akropolu ograniczały się jedynie do konserwacji i uzupełnień. W latach 50-tych zdecydowano się na uzupełnienie kolumn bębnami z cementu, co jest krytykowane do dziś. Na początku XX wieku wymieniono też 
metalowe klamry łączące kamienne bloki, które zamontowano tu dwa tysiące lat temu. Niestety okazało się, że ich bardziej współczesne odpowiedniki uległy szybkiej korozji, doprowadzając do kolejnych pęknięć.

Partenon w Grecji

Nowe prace na Akropolu rozpoczęto w 1992 roku. Przeprowadzono już renowację historycznych rzeźb i ruin w pobliżu placu Monastriraki i w dzielnicy Plaka. Obecnie prowadzona jest rozległa rekonstrukcja Partenonu. Archeologowie i konserwatorzy muszą się wykazać ogromną precyzją. Najpierw dokładnie skatalogowano wszystkie fragmenty Partenonu i przeprowadzono oględziny zniszczeń oraz ubytków. Konserwatorzy nie mogą już sobie pozwolić na żadne pomyłki, dlatego z pomocą przychodzi im najnowsza technologia. Przeprowadzają rekonstrukcję z wykorzystaniem 
modeli w 3D.

W jaki sposób? Renowacja przypomina operację chirurgiczną, podczas której rekonstruuje się ubytki kostne w obrębie kończyn czy twarzoczaszki. W medycynie najpierw skanuje się pacjenta z pomocą 
tomografii komputerowej, a następnie przy pomocy specjalnych programów komputerowych analizuje się rodzaj, dokładny rozmiar i kształt ubytku. Taka analiza pozwala na przygotowanie modelu w 3D, który nadrukowywany jest na specjalnej drukarce. Dzięki temu eliminuje się ryzyko 
popełnienia błędów, czy niedopasowania fragmentu do ubytku w kości. Na tej podstawie przygotowuje się implant dokładnie odwzorowujący ubytek, który wszczepiany jest później pacjentowi.

Partenon Grecja

Podobną operację przeprowadzają inżynierowie i konserwatorzy na wzgórzu Akropol. Każdy ubytek w kolumnach, czy ruinach świątyni, jest najpierw dokładnie skanowany. Uzyskany obraz wprowadzany jest do komputera. Następnie specjalny program analizuje kształt, rozmiar i wszystkie pęknięcia czy wyszczerbienia, konkretnego ubytku. Uszkodzone czy brakujące fragmenty odlewa się w gipsie. W kolejnej fazie inżynierowie wycinają laserowo w marmurze fragment, dokładnie pasujący do ubytku w ruinach. Tam gdzie laserowe maszyny rzeźbiące są zbyt mało precyzyjne, rozpoczyna się praca ludzkich rąk.

Choć prace rekonstrukcyjne z wykorzystaniem technologii 3D są skuteczne, wywołują również kontrowersje. Wielu historyków sztuki zastanawia się, gdzie kończy się konserwacja, a zaczyna budowa zabytku. Partenon, czyli słynną świątynię Ateny, wybudowano w latach 447-432 p.n.e. na miejscu dwóch starszych świątyń. Partenon uznawany jest za klasyczne dzieło architektury attyckiej, które łączy w sobie porządek dorycki z jońskim. Elementy rzeźbiarskie to dzieło artystów, którzy pracowali pod kierunkiem Fidiasza. Dziś nad renowacją zabytku pracuje kilkudziesięciu anonimowych konserwatorów, którzy podjęli kolejną próbę rekonstrukcji Partenonu. Czy nowoczesna technologia dorówna geniuszowi antycznych budowlańców?

Zdjęcia: materiały własne