Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Świat » Putin wypił najstarsze wino świata

Putin wypił najstarsze wino świata

Ivon

Najbardziej kontrowersyjna wyprzedaż win znajdujących się w jednej z największych kolekcji win na świecie rozpoczęła się w ostatnich dniach 2015 roku. Rosja ogłosiła wtedy, że sprzeda część zbiorów historycznej winoteki w Massandrze na Krymie, która jest uznawana za ukraińskie dziedzictwo narodowe. Ukraiński rząd potępił krymską wyprzedaż, nawołując kolekcjonerów z całego świata do bojkotu aukcji.

Rosyjskie kierownictwo, które przejęło zarządzanie winnicą Massandra po aneksji Krymu, zapewnia, że do wyprzedaży przeznaczono ponad 13 tys. butelek rzadkich win z lat 1935-2005, wśród których można trafić na prawdziwe perełki. Chodzi tu m.in. o nieprodukowane już od wielu lat wina Madera Ałuszta i Madera Koktebel, czy pochodzące z 1948 roku Krymskie Porto i Muscat Biały z 1944 roku. Przedstawiciele winnicy zapewniają, że zainteresowani wyprzedażą są kolekcjonerzy z całego świata, a telefony po prostu nie milkną. Janina Pawlenko, nowa prorosyjska dyrektor winnicy, wydała oświadczenie, z którego wynika, że wina zostały dokładnie wybrane na aukcję, tak, żeby nie zmniejszyć wartości całej kolekcji, a najbliższej przyszłości Massandra planuje zorganizować także dodatkową internetową aukcję.

Spotkało się to z ostrą reakcją ukraińskiego rządu, który uznał aukcję za niezgodną z prawem. Rzecznik prasowy ukraińskiego ministerstwa rolnictwa Oleksander Liew ostrzegł pracowników Massandry, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej za nielegalną sprzedaż ukraińskiego dziedzictwa narodowego. Liew zaapelował też do kolekcjonerów trunków na całym świecie, żeby zbojkotowali wyprzedaż, przypominając im, że mogą spodziewać się konsekwencji spowodowanych nielegalnymi praktykami ekonomicznymi.

To zresztą nie pierwsza afera, która w 2015 roku wybuchła w jednej z najstarszych winnic na Krymie. Jesienią ukraińscy prokuratorzy rozpoczęli śledztwo w sprawie odkorkowania jednej z pięciu butelek najstarszego wina na świecie – sherry Jerez de la Frontiera z 1775 roku. We wrześniu podczas wizyty w Massandrze Władimir Putin częstował tym trunkiem Silvio Berlusconiego. W trakcie tej degustacji otwarto w sumie 30 butelek win z massandryskiej kolekcji. Ukraińscy prokuratorzy oskarżyli Janinę Pawlenko o to, że nielegalnie odkorkowała butelkę sprzed 240 lat, której wartość sięgała 90 tys. dolarów.

Winnica Massandra leży niedaleko Jałty. Jej historia rozpoczęła się w połowie XIX wieku, kiedy mała osada Massandra przeszła pod władanie hrabiego Michaiła Woroncowa. Kupił on najlepsze gatunki win w Europie i założył przemysł winiarski. Do nadzorowania produkcji ściągnął najlepszych ekspertów z Francji. Mimo to produkcja osiągnęła skalę przemysłową dopiero 50 lat później, kiedy stała się własnością cara. Car Aleksander III zaprosił do współpracy głównego twórcę win na ziemiach krymskich i kaukaskich, księcia Lwa Golicyna i to on rozpoczął budowę pierwszych piwnic na Krymie, w których dojrzewały wina deserowe i stołowe.

Zbudowana z szarego krymskiego kamienia winnica Massandra przypomina średniowieczny zamek z wieżą i stalowymi bramami. Piwnice w kształcie 150-metrowego tunelu wcinają się w skałę i tworzą nisze, w których leżakuje wino. Ten naturalny magazyn posiada unikalny mikroklimat ze stałą temperatura 12 st. C, utrzymującą się przez cały rok. Jest ona idealna do przechowywania wysokiej jakości win deserowych.

W budynku znajduje się także sklep, muzeum i pokoje do degustacji. Winnica Massandra ma jedną z największych kolekcji win na świecie liczącą ponad milion butelek (najstarsze butelki pochodzą z połowy XVIII w.). Z tego właśnie powodu w 1998 roku trafiła do „Księgi rekordów Guinnessa”.