Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Zbierają datki na budowę pomników smoleńskich

Zbierają datki na budowę pomników smoleńskich

Ivon

Reviewed by:
Rating:
4
On Sierpień 10, 2016
Last modified:Sierpień 12, 2016

Summary:

Dziś ruszyła publiczna zbiórka pieniędzy na budowę dwóch pomników: śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Pomniki mają stanąć na Krakowskim Przedmieściu, czemu sprzeciwia się Stołeczny Konserwator Zabytków.

Pierwsza zbiórka rozpoczęła się 10 sierpnia przed Kościołem Seminaryjnym i katedrą św. Jana w Warszawie. Wolontariusz z puszkami pojawili się tam już o godz. 8 rano. Za przekazywane datki wydawane są cegiełki w nominałach: 10 zł, 20 zł, 50 zł, 100 zł, 500 zł i 1000 zł.

Zbiórka na pomniki smoleńskie

– W miejscach, w których pojawią się oznaczeni wolontariusze z puszkami, będzie można wrzucać pieniądze na cel, jakim jest upamiętnienie w sercu Warszawy Prezydenta Lecha. Tak, jak w kilku miastach powstały pomniki ze zbiórek społecznych, tak w Warszawie chcemy, żeby obywatele, którzy po katastrofie smoleńskiej żywiołowo składali kwiaty, zapalali znicze i domagali się postawienia pomnika, dzisiaj włączyli się do tej akcji – mówi poseł PiS Marek Suski. – Chcemy, aby pomniki były gotowe na ósmą rocznicę tragedii smoleńskiej.

Jak będą wyglądały pomniki? Tego jeszcze nie wiadomo, bo dopiero za kilka dni zostanie ogłoszony konkurs ich projekt.

– Będzie to konkurs zamknięty i skierowany do konkretnych artystów – mówi poseł PiS Jacek Sasin. – Chcielibyśmy, żeby projekty, które będą podstawą budowy pomników były na najwyższym artystycznym poziomie. Chcemy, żeby pomniki odpowiadały wyzwaniu przestrzeni, w której mają stanąć, a mówimy tutaj o salonie Warszawy, przestrzeni Krakowskiego Przedmieścia.

Lokalizacja pomników jest największym punktem zapalnym, ponieważ zgodnie z opinią Stołecznego Konserwatora Zabytków, Krakowskie Przedmieście to przestrzeń architektonicznie skończona i nie ma możliwości stawiania tam kolejnych upamiętnień. Władze Warszawy i stołeczni radni proponują, żeby pomniki stanęły przy ulicy Trębackiej.

Politycy PiS zapowiadają jednak, że komitet budowy wystąpi do władz Warszawy o zgodę na budowę pomników na Krakowskim Przedmieściu, a inne lokalizacje nie wchodzą w grę.

– Pomniki powinny stanąć przy Krakowskim Przedmieściu, jako naturalnym miejscu, które było miejscem gromadzenia się Polaków tuż po smoleńskiej tragedii – zaznacza poseł Sasin. – Nie uważamy za stosowne szukania innego miejsca w Warszawie. Co do konkretnego usytuowania pomników można natomiast wskazać kilka miejsc w przestrzeni między Kościołem Seminaryjnym, przylegającym do Pałacu Prezydenckiego, a tzw. domem bez kantów, siedzibą garnizonu warszawskiego? Tutaj jest kilka wolnych przestrzeni, które mogą wchodzić w grę. Zgodnie z prawem za kwestie związane z ochroną zabytków odpowiada administracja rządowa, konkretnie generalny konserwator zabytków, w randze wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Tymczasem lada dzień stołeczny konserwator ma zdecydować o usunięciu tymczasowych tablic smoleńskich umieszczonych przed Pałacem Prezydenckim oraz kamienia i tablicy pamięci Lecha Kaczyńskiego sprzed budynku warszawskiego ratusza na placu Bankowym.

Pomniki smoleńskie - głaz przed Pałacem Prezydenckim

W Polsce i na świecie powstało ponad 400 miejsc upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej. Pomniki stanęły m.in. w Radomsku, Zduńskiej Woli, Szczytnie, Koszalinie, ostatnio na budowę takiego pomnika zgodzili się radni w Łodzi. Dwie kamienne tablice z nazwiskami 96 ofiar zostaną ustawione na placu za łódzką katedrą.

Foto: wikipedia.org

Summary