Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Polski Shawshank w połowie lipca idzie pod młotek

Polski Shawshank w połowie lipca idzie pod młotek

Ivon

Czy w byłym zakładzie karnym w Łęczycy, gdzie trzymano więźniów z najcięższymi wyrokami, alkoholików i narkomanów, ale także działaczy opozycji demokratycznej, będzie hotel, luksusowe spa, czy centrum rozrywki? Dowiemy się tego już wkrótce, jeśli zgłosi się inwestor zainteresowany kupnem obiektu.

Polski Shawshank, czyli opuszczony budynek dawnego klasztoru Ojców Dominikanów i jednego z najcięższych polskich więzień można kupić już za 917 tys. zł.

Tyle wynosi cena wyjściowa do rokowań, które zaplanowane są na połowę lipca i jest ona o prawie milion złotych niższa od oferty sprzedaży sprzed 3 lat. Czy Starostwu Powiatowemu w Łęczycy, które jest administratorem należącego do Skarbu Państwa budynku, uda się w końcu sprzedać nieruchomość? Trudno przewidzieć, bo obiekt, choć z bogatą historią i centralnym położeniem, ma kłopoty z przyciągnięciem inwestorów. A to za sprawą technicznego stanu budynku (jego roczne utrzymanie kosztuje obecnie 60 tys. zł) i konieczności konsultowania planów zagospodarowania nieruchomości z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, który sprawuje opiekę nad wpisanym do rejestru zabytków obiektem.

„Najstarsza część budynku powstała na przełomie XIII i XIV wieku, jako klasztor i kościół Dominikanów. Budynek klasztorny spłonął w XVII wieku a nowy wzniesiony od strony północnej wykorzystywały, jako ścianę wschodnią miejskie fortyfikacje. Do klasztoru i kościoła dobudowano mury obronne, do których dobudowano następnie obecną bryłę budynku. Bardzo zbliżony kształt budynku do obecnego, istniał już w końcu XVIII wieku.” – czytamy w ofercie łęczyckiego starostwa.

Klasztor wraz z kościołem w roku 1799 został zamieniony przez władze pruskie na więzienie i od tego czasu zaczyna się jego mroczna historia. Ten zakład karny, z którego nie uciekł żaden więzień, uchodził za jedno z najcięższych polskich więzień. Trzymano tu recydywistów, więźniów czekających na karę śmierci, ale także internowanych w stanie wojennym działaczy „Solidarności”, w tym Władysława Frasyniuka.

Zobacz galerię niesamowitych zdjęć wnętrz opuszczonego więzienia, które zagrało w kilku polskich filmach, m.in. w „Vabank” Juliusza Machulskiego, „Git” Kamila Szymańskiego i Mikołaja Małeckiego czy filmie „Papusza” Krzysztofa Krauze i Joanny Kos-Krauze.

Zdjęcia: Addic7edEmpire, Starostwo Powiatowe w Łęczycy