Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Plac Wolności i Muzeum Dętki w stylu steampunk

Plac Wolności i Muzeum Dętki w stylu steampunk

Joan

Jak wyglądałaby Łódź, gdyby pozostała w epoce mechaniki, zamiast wejść w epokę elektroniki? Sonia Jach, studentka Politechniki Łódzkiej, przedstawiła swoją wizję Placu Wolności w stylu steampunk, w grze komputerowej. Tadeusza Kościuszkę zastąpił Nicola Tesla, a kościół Zesłania Ducha Świętego wznosi się na stromej skarpie, która góruje nad pomnikiem.

Steampunk to odmiana fantastyki naukowej. Nawiązuje do czasów rewolucji przemysłowej, dlatego pełno w nim małej architektury stylizowanej na styl wiktoriański. Wszystko w mrocznym klimacie. Nurt steampunk jest niezwykle popularny w Anglii. W Polsce pojawił się m.in. jako motyw przewodni restauracji w Wieży Wodnej w Pszczynie, którą poddano rewitalizacji.

Sonia Jach nie chce zmieniać Placu Wolności, ale chciała pokazać jak poprzez gry komputerowe można promować łódzkie zabytki i lokalną architekturę. Projekt gry komputerowej był pracą dyplomową na Wydziale Fizyki Technicznej, Informatyki i Matematyki Stosowanej Politechniki Łódzkiej.

W wizualizacjach Jach pojawia się Kościół Zesłania Ducha Świętego, ratusz miejski, pomnik Kościuszki i kamienica Muzeum Farmacji. Film zaczyna się, gdy gracz porusza się kanałami w Muzeum Dętki wychodząc na Plac Wolności. Do stworzenia projektu Sonia Jach wykorzystała najnowocześniejsze programy do tworzenia grafiki gier komputerowych. Studenci mogą korzystać z nich bezpłatnie w celach edukacyjnych. Wybór Łodzi, jako miejsca w którym toczy się akcja był dla niej oczywisty.

– Razem z grupą studentów pracowałam wcześniej nad grą, której miejscem akcji jest XIX wieczna Łódź. W tym projekcie wybrałam stylistykę steampunk, ponieważ jednoznacznie wskazuje na miasto przemysłowe, z jakim Łódź kojarzy się najbardziej – mówi Sonia Jach. – Poza tym jestem łodzianką i chciałabym przyczynić się do promocji mojego miasta.

Na pierwszy rzut oka miejsce gry w niczym nie przypomina Placu Wolności. Gdy się jednak przyjrzymy, zobaczymy znajomą architekturę. Na środku stoi pomnik znany z Placu Wolności. Na cokole zamiast Tadeusza Kościuszki pręży się Nicola Tesla, wynalazca i naukowiec. W grze Plac Wolności jest wielopoziomowy. Nad pomnikiem, na skarpie wznosi się Kościół Zesłania Świętego Ducha. Widzimy tez miejski ratusz, w którym znajduje się siedziba Archiwum Państwowego w Łodzi oraz kamienicę, w której mieści się Muzeum Farmacji. Na wirtualnym Placu Wolności pojawiły się druty, maszyny i pełno żelaznych detali. Autorka nie chce jednak przeprojektowywać łódzkiego placu. To tylko wirtualna wizja.

– Łódź doskonale sprawdza się w nurcie steampunk ze względu na swoją przemysłową historię, jednak nie wyobrażam sobie „stylizowania” elementów architektury w rzeczywistości – mówi Sonia Jach.

Sonia Jach, absolwentka informatyki na Politechnice Łódzkiej otrzymała w lipcu za ten projekt nagrodę marszałka województwa łódzkiego w XVII edycji konkursu za najlepsze rozprawy habilitacyjne i doktorskie oraz prace magisterskie i dyplomowe tematycznie związane z województwem łódzkim. Tytuł jej pracy to „Projektowanie poziomu gry komputerowej jako narzędzie prezentacji i interpretacji dziedzictwa Łodzi”. Autorka chciała pokazać, jak „wykorzystanie rozpoznawalnych elementów kultury w grach komputerowych pozwala wzbudzić zainteresowanie umieszczonymi w wirtualnej przestrzeni odniesieniami do świata rzeczywistego”.

– Moja praca inżynierska opisuje kompletny proces tworzenia poziomu gry komputerowej, czyli fikcyjnej lokacji osadzonej w wirtualnej przestrzeni, po której może poruszać się gracz, prezentującego rozpoznawalne elementy łódzkiej architektury np. znajdujący się przy Placu Wolności Kościół Zesłania Ducha Świętego, gmach ratusza i pomnik Tadeusza Kościuszki – wyjaśnia Sonia Jach.

Wizualizacje i film: Sonia Jach