Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Piękna 49 – nietypowy biurowiec w centrum Warszawy

Piękna 49 – nietypowy biurowiec w centrum Warszawy

Ivon

Czy nowoczesny biurowiec można wpisać w ramy XVIII-wiecznego stanisławowskiego założenia urbanistycznego? Okazuje się, że tak. Architekci z Grupy 5 zaprojektowali nowoczesny biurowiec Piękna 49 w miejscu czterokondygnacyjnego budynku, który wybudowano tu w 1900 roku.

Piękna 49 – biurowiec zgodny z XVIII-wiecznym założeniem urbanistycznym

Nie było tu zabytkowej kamienicy, ani historycznych murów, które należało poddać rewitalizacji i zachować. Czterokondygnacyjny budynek, który wzniesiono tu w 1900 roku, nie przetrwał do dziś. Pozostała jednak niezagospodarowana narożna parcela, która zyskała swój kształt w 1876 r. i należało go zachować.

Stołeczny Konserwator Zabytków postanowił zachować XVIII układ urbanistyczny, dlatego architekci projektując nowoczesny biurowiec musieli stosować się nie tylko do warunków zabudowy, ale mieć także na względzie przedwojenną zabudowę parceli kształtowaną w ramach XVIII-wiecznego stanisławowskiego założenia urbanistycznego, zwanego również osią stanisławowską.

– Było to jedno z najważniejszych założeń urbanistycznych Warszawy, wzorowane na francuskich układach przestrzennych. Inicjatorem powstania założenia był król Stanisław August Poniatowski, który przez układ placów gwiaździstych chciał połączyć ówczesną Warszawę ze swoją podmiejską rezydencją w Ujazdowie – mówi Michał Leszczyński, architekt z Grupy 5, która brał udział w tym projekcie.

Obecne place w centrum Warszawy m.in. Na Rozdrożu, Zbawiciela, Politechniki czy Unii Lubelskiej wyznaczono w oparciu o istniejącą Drogę Królewską.

– Geometrycznie wytyczona siatka ulic, z których część zbiega się pod kątem ostrym w obszarze placów jest jednym z charakterystycznych elementów rozplanowania tego historycznego układu urbanistycznego – mówi Michał Leszczyński i dodaje, że ukształtowane w ten sposób narożne parcele wypełnione w 100 proc. zabudową, tworzyły niezwykle wąskie narożniki.

Taki narożnik znajdował się u zbiegu ulic Pięknej i Koszykowej. Architekci z Grupy 5 stanęli przed zadaniem wypełnienia tej przestrzeni. Zaprojektowali nowoczesny biurowiec.

– Bryłę budynku charakteryzuje nadwieszenie zaczynające się zgodnie z zapisami decyzji o warunkach zabudowy od drugiej kondygnacji nadziemnej. Nadwieszenie biegnie wzdłuż obu przyległych ulic, część budynku w okolicach skrzyżowana pochyla się nad chodnikiem zwiększając tym samym powierzchnię każdego z wyższych pięter – tłumaczy architekt z Grupy 5 Piotr Bzdel.

Szklana elewacja z jednej strony ukazuje wnętrza budynku, a z drugiej odbija okoliczne kamienice i Halę Koszyki. Dzięki temu architekci starali się podkreślić i uwypuklić zabytkową sąsiednią zabudowę.

– Taki sposób myślenia o elewacji pozwala na harmonijne wpisanie nowej zabudowy w miejsce, w którym przed wojną stała kamienica wypełniająca 100 proc. powierzchni działki tworząc gęsto zabudowany narożnik ulic Pięknej i Koszykowej – mówi Piotr Bzdel. – Idea pozwala również sądzić, że projektowana inwestycja we współczesny sposób wydobędzie walory zarówno zabudowy sąsiedniej, jak i pierwotnego założenia stanisławowskiego w najbliższej okolicy.

Wizualizacje: Grupa 5 Architekci