Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Obrotowy dach wieży w Kościanie

Obrotowy dach wieży w Kościanie

Ivon

Rewitalizacja wieży ciśnień w Kościanie dostała wiele nagród, ale ta przyznana przez środowisko konserwatorów „Zadbany zabytek 2015”, cieszy właścicieli obiektu najbardziej. XIX-wieczny budynek jest niezwykły z wielu powodów, choć jeden jest szczególny: to jedyny zabytkowy budynek w Polsce, który ma obrotowy dach sterowany pilotem.

Od dachu wszystko się zaczęło.

Ekspertyza techniczna wieży wykonana w 2009 roku nie pozostawiała cienia wątpliwości: zbiornik na wodę był dziurawy jak sito, a dach w każdej chwili groził zawaleniem.

– Nie było na co czekać. Podjęto decyzje nie tylko o naprawie dachu, ale o rewitalizacji całej zabytkowej wieży i zaadaptowaniu jej na cele rekreacyjne, edukacyjne i turystyczne – mówi Kinga Czarnecka naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miasta w Kościanie. – Mieliśmy 3,4 miesiące na stworzenie dokumentacji projektowej. W marcu 2010 roku okazało się, że jesteśmy na dziesiątym miejscu listy zakwalifikowanej do uzyskania dotacji unijnej. Dotacja obejmowała nie tylko rewitalizację wieży, ale także przylegającego do niej parku. Cała inwestycja kosztowała około 2,5 mln złotych.

Prace były bardzo skomplikowane i wielokrotnie trzeba było je konsultować ze specjalistami, bo projekt zawierał rozwiązania niewykorzystywane nigdy dotąd w żadnym rewitalizowanym obiekcie w Polsce. Największym wyzwaniem było stworzenie obserwatorium astronomicznego na szczycie 40-metrowej wieży i zwieńczenie jej obrotowym dachem.

– Konserwator zabytków miał wątpliwości, czy nie będzie to zbytnie odstępstwo od archiwalnego wyglądu budynku. Zgodził się jednak żeby zamienić część konstrukcji dachu z drewnianej na stalową, pod warunkiem, że dach pokryje ceramiczna dachówka – mówi Kinga Czarnecka. – Tak też zrobiliśmy i sam dach waży 10 ton, a wszystko porusza się na 12 tytanowych kulach. Całość jest sterowane komputerowo. Trzeba przyznać, że jesteśmy jedynym miastem, które ma na etacie astronoma.

Ale nie tylko obserwatorium astronomiczne robi wrażenie. Wnętrze wieży wypełniają trzy ścianki wspinaczkowe (najwyższa ma ponad 18 metrów). Zachowano także fragment dawnego zbiornika na wodę, po to, by zwiedzający mogli zobaczyć, jak wyglądała wieża, gdy spełniała swoją pierwotną funkcję.

– Mamy jeszcze inny pomysł, chcemy pod wieżą otworzyć sale dydaktyczne, coś na wzór Centrum Nauki Kopernik w Warszawie – mówi Kinga Czarnecka. – Modele techniczne pokazywałyby, jak krążyła woda w zbiorniku. Na wiosnę 2016 planujemy też iluminację wieży.

Rewitalizacja powstałej w 1908 roku wieży ciśnień, została wyróżniona w konkursie „Zadbany zabytek 2015” organizowanym przez Instytut Dziedzictwa Narodowego.

– Dostaliśmy wiele nagród, ale muszę przyznać, że bardzo cenimy sobie to wyróżnienie przyznane przez środowisko konserwatorów zabytków. Choć budynek ma od środka nowe funkcje, to bardzo staraliśmy się, żeby rzetelnie zachować historyczną tkankę budynku – dodaje Kinga Czarnecka.