Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Najstarszy „żyjący” stadion piłkarski na świecie

Najstarszy „żyjący” stadion piłkarski na świecie

RP

Bramall Lane to prawdziwa świątynia futbolu. Wybudowany w połowie dziewiętnastego wieku, a od 1898 roku służący klubowi Sheffield United, jest uznawany za najstarszy stadion piłkarski na świecie, na którym nadal rozgrywane są piłkarskie spotkania.

Oficjalne otwarcie obiektu odbyło się 30 kwietnia 1855 roku podczas meczu… krykieta. To właśnie zawodnicy tej dyscypliny sportu zadomowili się na Bramall Lane i dopiero siedem lat później zorganizowano tutaj pierwszy mecz piłki nożnej. Dżentelmeni zarządzający w tamtym czasie obiektem ponoć obserwowali spotkanie piłkarskie ze sporym niesmakiem, żałując w duchu tego, że tak „mierna rozrywka” odbywa się na ich arenie. Podczas inaugurującego meczu (Sheffield kontra Hallam FC) doszło na murawie do bójki z udziałem zawodników i kibiców, co na meczu krykieta było nie do pomyślenia. Ostatecznie jednak górę wzięła kalkulacja finansowa, futbol na dobre rozgościł na obiekcie i pozostał na nim aż do dzisiaj.

Najstarszy stadion piłkarski na świecie Bramall Lane

Swoją drogą w krykieta grano na Bramall Lane jeszcze w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku i dopiero w tym okresie na polu gry przeznaczonym do rozgrywania meczów w tej dyscyplinie sportu wybudowano trybunę, a obiekt zyskał tym samym w pełni piłkarski charakter. Wcześniej powierzchnia murawy przekraczała wymiary standardowego boiska do piłki nożnej, a w trakcie meczów futbolowych jedna strona stadionu (ta, na której znajdowało się pole do gry w krykieta) pozostawała pusta.

Najstarszy stadion piłkarski na świecie – Bramall Lane

Zdaniem niektórych historyków to właśnie na stadionie w Sheffield rozegrano w 1878 roku pierwszy w dziejach mecz przy sztucznym oświetleniu. „Sheffield Telegraph” donosił po nim, że eksperyment spotkał się z ogromnym zainteresowaniem mieszkańców miasta, prowadzące do stadionu ulice zostały kompletnie zakorkowane, a wielu wiernych kibiców United nie dostało się na obiekt, bo ich miejsca pozajmowali nie zainteresowani futbolem, ale zaintrygowani wynalazkiem „kibice z przypadku”. Nie zabrakło również przedstawicielek płci pięknej. Te z kolei na mecz wybrały się wyposażone w parasole, aby w razie potrzeby… ochronić cerę przed promieniami światła.

Najstarszy stadion piłkarski na świecie Bramall Lane

Co ciekawe sztuczne oświetlenie zademonstrowano wówczas ponoć głównie po to, aby przekonać do jego użycia (na przykład do oświetlenia stacji kolejowych) prominentnych przedstawicieli angielskiego przemysłu.

Na frekwencję w Sheffield nie narzekano nigdy. W 1936 roku, a więc na długo przed przebudową obiektu (dochodziło do niej wielokrotnie), mecz Sheffield United – Leeds obejrzało na Bramall Lane niespełna siedemdziesiąt tysięcy widzów. Dzisiaj legendarna arena piłkarska jest w stanie pomieścić „zaledwie” trzydzieści dwa tysiące kibiców. Wypełnia się mniej więcej w trzech czwartych i to pomimo tego, że klub lata świetności ma daleko za sobą.

Dość powiedzieć, że jedyne w historii mistrzostwo Anglii piłkarze United zdobyli w 1898 roku, krajowy puchar w 1925 roku, obecnie zaś występują w League One, czyli trzecim poziomie rozgrywkowym. Problemy natury sportowej i organizacyjnej, z którymi boryka się klub powodują zaś, że jego włodarzom zdarza się podejmować decyzje kontrowersyjne.

Bramall Lane im. Jessiki Ennis

Cztery lata temu po Igrzyskach Olimpijskich w Londynie działacze z Sheffield wpadli na pomysł nazwania jednej z trybun legendarnego Bramall Lane imieniem… brytyjskiej lekkoatletki. Jessice Ennis, piękna, wówczas dwudziestosześcioletnia mistrzyni, jest ponoć kibicem klubu, niemniej idea wydała się wielu ekspertom chybioną, bo trybuny stadionów piłkarskich, zwłaszcza zabytkowych, zwykło się nazywać imieniem zasłużonych dla danego klubu osobistości, a nie bardzo młodej i niezwiązanej bezpośrednio z historią klubu sportsmenki.

To tak, jakby jedną z trybun stadionu Legii Warszawa nazwać imieniem Anity Włodarczyk. Dla wielu ludzi związanych z futbolem podobne rozwiązanie (z całym szacunkiem dla znakomitych lekkoatletów) jest nie do pomyślenia.

Ostatecznie Jessice Ennis ze swojej trybunę cieszyła się tylko przez trzy lata. W zeszłym roku jej nazwisko nad trybuną (obecnie Redbrik Estate Agency Stand) zastąpiła nazwa jednego ze sponsorów klubu. A na Bramall Lane wciąż rozgrywane są mecze. I tak już od stu pięćdziesięciu czterech lat…

Wg niektórych źródeł za najstarszy „żyjący” stadion uważa się Arena Civica w Mediolanie, aczkolwiek obecnie gra tam amatorska drużyna Gianni Brera.

Oficjalna strona klubu: Sheffield United
Zdjęcia: Wikipedia, sheffieldhistory.co.uk, bristolroverssc.co.uk