Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » W zardzewiałym statku w Seulu powstał minipark Temp’L

W zardzewiałym statku w Seulu powstał minipark Temp’L

Joan

Nawet wrak statku ma szansę na swoje miejsce w miejskiej architekturze. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni. Architekci z Korei Południowej przygotowali niezwykłą instalację – w zardzewiałym wraku statku stworzyli minipark miejski. Zielony pawilon stanął w centrum miasta. O dziwo – świetnie komponuje się z nowoczesną architekturą. Podobny pawilon byłby świetnym pomysłem na ożywienie centrów polskich miast, gdzie też brakuje zieleni.

Architekci z pracowni Shinslab Architecture zaprojektowali jedną z najbardziej niezwykłych instalacji. W starym wraku stworzyli minipark z zielenią i miejscem do odpoczynku. Park jest zadaszony, dzięki czemu chroni mieszkańców przed słońcem. Pawilon stał się hitem Seulu.

Projekt zatytułowany – Temp’L został przygotowany w ramach MoMa’s Young Architects Program w Seulu i zwyciężył w tym konkursie.

Na pierwszy rzut oka instalacja wydaje się zupełnie abstrakcyjna. Intrygować może jedynie zardzewiała powłoka pawilonu. Po chwili widzimy, że minipark został założony we wraku. To odwrócona do góry nogami część statku. Przy wejściu znajdują się drzewa, rośliny, ławki i schody w kształcie spirali, które prowadzą na balkon. Na zewnątrz widać zardzewiałą powłokę wraku. Architekci celowo pozostawili oryginalną, nieco zniszczoną powłokę statku, żeby podkreślić historyczny charakter pawilonu. Odmalowanie i odrestaurowanie tych części, oznaczałoby utratę intrygującego ducha.

Shinslab Architecture

Pawilon Temp’L stoi w Seulu na jednym z placów miejskich. Kontrastując z betonową architekturą, szybko stał się miejscem, w którym mieszkańcy i turyści chętnie odpoczywają. Instalacja zupełnie inaczej wygląda od środka i od zewnątrz. Z zewnątrz wydaje się abstrakcyjną instalacją, która wkomponowała się w krajobraz wielkiego miasta. W środku jest zieloną oazą spokoju, w której można odetchnąć od miejskiego zgiełku.

Seul Temp’L

Jurorzy w międzynarodowym konkursie dla młodych architektów, organizowanym przez nowojorskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej MoMa docenili nie tyle świetne wykonanie, co koncept koreańskich architektów. Do tej pory architekci stawiali pawilony, żeby zorganizować w nich wystawę sztuki. Tego typu instalacje najczęściej powstawały przy okazji światowych wystaw, czy biennale. Shinslab Architecture zaproponowali stworzenie w pawilonie miniparku, który byłby miejscem odpoczynku dla mieszkańców. Co więcej, wykorzystali do tego celu nieużywaną część statku. Czy pawilony staną się popularną formą ożywiania przestrzeni miejskiej w Polsce i Europie?

Shinslab Architecture Temp'L

Na całym świecie od lat podejmuje się wiele prób modernizacji betonowych przestrzeni miejskich, w których brakuje parków, zieleni i miejsc odpoczynku. W Nowym Jorku powstał pierwszy na świecie projekt podziemnego parku miejskiego – Lowline, który ma być wkrótce realizowany. Od kilku lat w europejskich miastach tworzy się m.in. woonerfy, czyli przestrzeń, która łączy w sobie funkcję ulicy, deptaku, parkingu i miejsca spotkań. To wszystko w zielonym otoczeniu, ponieważ na woonefie nie może zabraknąć zielonych nasadzeń i kwietników. Tworzy się też parklety, czyli małe przyuliczne miejsca z ławeczkami i zielenią, kosztem miejsc parkingowych. Wszystko po to, by mieszkańcy i turyści mogli chwilę odpocząć w przyjaznym otoczeniu. Pierwsze parklety powstały w San Francisco w 2010 roku. W tym roku tą formę wdrażają też polskie samorządy. Parklety powstały m.in. w Gdyni i Łodzi.

Czy pawilony, w formie tymczasowych instalacji, zdobędą popularność w europejskich miastach? Mamy taką nadzieję. Projekt architektów z pracowni Shinslab Architecture, który został właśnie doceniony w konkursie MoMa Young Architects Program w Seulu, udowadnia że to świetna forma ożywienia miejskich przestrzeni. Pawilon można postawić zarówno w historycznym centrum miasta, jak i w nowoczesnej części metropolii gdzie przeważają beton i szkło.

W czerwcu tymczasowy pawilon stanął na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie z okazji Światowych Dni Młodzieży. Mirosław Nizio zaprojektował w nim ekspozycję poświęconą dziejom chrześcijaństwa i postaci Jana Pawła II. Czy któreś z polskich miast odważy się na stworzenie miniparku w tymczasowym pawilonie? Czekamy z niecierpliwością.

Zdjęcia: http://albums.shinslab.net