Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Manufaktura bis w dawnej cukrowni

Manufaktura bis w dawnej cukrowni

Ivon

Zabytkowa cukrownia w Opolu Lubelskim zostanie zrewitalizowana. W zdewastowanych budynkach właściciele chcą stworzyć drugą Manufakturę, która jest najsłynniejszym centrum handlowo-rozrywkowym w Polsce. W planach jest hotel, restauracje, biura i taras widokowy w starym fabrycznym kominie.

Projekt rewitalizacji budynków cukrowni, która powstała w 1883 roku, stworzył Rafał Wesołowski, absolwent Politechniki Lubelskiej. Praca otrzymała główną nagrodę w konkursie Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP na najlepszy projekt dyplomowy magisterski Politechniki Lubelskiej.

Podczas projektowania architekt inspirował się zrewitalizowanymi budynkami dawnego imperium fabrycznego Izraela Poznańskiego w Łodzi czyli słynną Manufakturą. W XIX-wiecznych murach cukrowni, która należała do rodziny Kleniewskich, właścicieli dóbr opolskich, ma się teraz znaleźć hotel, restauracje, powierzchnie biurowe i sale konferencyjne, a być może także sala weselna.

– Kiedy powstawał mój projekt obecni inwestorzy jeszcze nie myśleli o tym, żeby kupić budynki dawnej cukrowni – mówi Rafał Wesołowski, właściciel i główny projektant w pracowni Rawe Projekt. – Rok później okazało się, że kupili obiekt i zdecydowali się wykorzystać właśnie moją koncepcję.

Inwestycja została podzielona na trzy etapy.

Latem 2016 roku ma się zakończyć pierwszy z nich – remont w lewym skrzydle obiektu. Tu powstaną biura i siłownia z salą fitness.

Potem prace rozpoczną się w drugim skrzydle, którego nowa funkcja nie została jeszcze dokładnie określona. Inwestor czeka na propozycje najemców i podkreśla, że w obu budynkach – o łącznej powierzchni 1400 mkw. – mogą mieścić się m.in. placówki bankowe, przychodnia, apteka, restauracje, sale szkoleniowe, pomieszczenia biurowe, market spożywczy czy przedszkole.

Prawdziwą perłą ma być adaptacja głównego budynku cukrowni, gdzie znajdzie się miejsce dla hotelu, sal konferencyjno-szkoleniowych i restauracji. Uwagę odwiedzających ma skupiać dziedziniec wraz z ogrodem należącym do restauracji, zlokalizowany od strony wschodniej wejścia głównego. Główne wejście na dziedziniec hotelowy prowadzić będzie przez charakterystyczną bramę Cukrowni „Opole”.

– Istotnym aspektem mojego projektu było właśnie pozostawienie elementów mających znaczenie historyczne – mówi Rafał Wesołowski. – Myślę tu o bramie wjazdowej, odnowieniu czerwonej cegły, która jest materiałem wykończeniowym elewacji, pozostawieniu historycznego układu otworów okiennych oraz wykorzystaniu starego komina fabrycznego na taras widokowy.

Prace idą pełną parą. Kończy się remont pierwszego z budynków, gdzie została już wymieniona konstrukcja dachu i tynki.

– Na razie inwestor finansuje prace ze środków własnych, jednak w będziemy się ubiegać o pomoc unijną na rewitalizację budynku głównego – mówi architekt. – Czekamy także na uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co ma się stać w maju 2016 roku. To ważne, bo obecnie teren przewidziany jest pod produkcję a nie usługi. Inwestor planuje, że cała przebudowa zakończy się w 2020 roku.