Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Świat » Luwr bez szklanej piramidy

Luwr bez szklanej piramidy

Ivon

Z dziedzińca największego muzeum świata – paryskiego Luwru – zniknęła słynna szklana 180-tonowa piramida. Nikt jej jednak ani nie ukradł, ani nie schował do magazynu. Francuski uliczny artysta obkleił ją gigantycznymi zdjęciami 16-wiecznych budynków. Zdjęcia mają przypomnieć turystom to, jak wyglądał dziedziniec Luwru przed rokiem 1989, kiedy piramida stanęła na dziedzińcu Napoleona.

Francuski artysta kryjący się pod pseudonimem JR od 10 lat montuje monumentalne fotografie na budynkach miast na całym świecie.

Piramida Luwr JR

Nie ważne czy to Środkowy Wschód, favele w Rio, slamsy w Kenii, Nowy Jork, Szanghaj czy Francja, koło jego prac nikt nie przechodzi obojętnie. Tym razem postanowił wywołać dyskusję na temat współistnienia starego świata i nowego zasłaniając najsłynniejszą francuską piramidę.

– W erze selfie ludzie odwracają się plecami do dzieł sztuki, żeby zrobić sobie zdjęcie. Mój projekt ma ich zmusić do reakcji i kreatywnego zadawania pytań na temat nieobecności budynku. – mówi JR. – Liczę na wywołanie takich samych emocji, jak te, które pojawiły się podczas montowania piramidy przed Luwrem.

W ciągu kilu dni 6 osób ostrożnie instalowało zdjęcia na ponad 700 elementach szklanej piramidy. Każda z czarno-białych fotografii sprawia wrażenie iluzji, oklejona piramida oglądana od frontu wygląda jakby wtapiała się w tło Luwru.

Na pomysł budowy piramidy wpadł prezydent Francji François Mitterrand, który zlecił opracowanie koncepcji chińskiemu projektantowi. Ieoh Ming Pei stworzył piramidę, która w roku 1983 roku otrzymała Nagrodę Pritzkera.

Zdjęcia: http://www.jr-art.net/