Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Lodowa bryła Filharmonii w Szczecinie

Lodowa bryła Filharmonii w Szczecinie

Ivon

Przed II Wojną Światową istniała tu zwarta śródmiejska zabudowa. W miejscu zniszczonego, neorenesansowego Domu Koncertowego, wyrósł nowy symbol Szczecina. Budynek filharmonii przypominający wierzchołek góry lodowej, wkomponował się w historyczną zabudowę ul. Małopolskiej.

– Prawie dziesięć lat temu do Szczecina przyjechali architekci z barcelońskiej pracowni Barozzi/Veiga. Dowiedzieli się o konkursie na projekt szczecińskiej filharmonii i postanowili wziąć w nim udział. Zainspirowali się architekturą neogotyckich, szczecińskich kamienic, ich strzelistością. Ta inspiracja pozwoliła im na stworzenie nowatorskiego projektu, który zdobył szereg architektonicznych nagród w całej Europie – mówi Kamila Matczak, rzecznik prasowy Filharmonii im. Karłowicza w Szczecinie.

Architekci z pracowni Barozzi/Veiga u zbiegu ul. Małopolskiej i Matejki, gdzie króluje historyczna zabudowa, stworzyli futurystyczną bryłę przypominającą zamek lodowy. Strzelista zabudowa nawiązuje do stylistyki sąsiednich kamienic. 130 lat wcześniej wybudowano tu neorenesansowy gmach Domu Koncertowego. Nie przetrwał on jednak II Wojny Światowej.

Góra lodowa wśród zabytków

W sąsiedztwie filharmonii, w kompleksie zabytkowych budynków mieści się m.in. Wojewódzka Komenda Policji. Gmach jest jednym z najokazalszych zabytków dojrzałego historyzmu na Pomorzu. Hiszpańscy architekci nie mieli zatem łatwego zadania. Musieli nie tylko wkomponować budynek w zabytkową przestrzeń, ale także pozwolić mu wyróżnić się na ich tle. Udało się. Z jednej strony lodowa bryła zaskakuje odwagą i lekkością, z drugiej tworzy spójną linię z fasadami neogotyckich kamienic.

– Szczecin jest miastem, które próbuje znaleźć nowy początek. Szukaliśmy czegoś, co przekazywałoby tę ideę – tłumaczą architekci z pracowni Barozzi/Veiga w filmie prezentującym inwestycję.- Budynek był poszukiwaniem architektury, która oddawałaby specyfikę tego miejsca, dostrzegając w nim część miasta. Jednocześnie identyfikowany jest jako nowa rzeczywistość.

Architekci zostali szczególnie docenieni za umiejętne wkomponowanie nowoczesnego obiektu w historyczny obszar miasta. Projekt Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie stał się znany w całej Europie, a hiszpańscy architekci zdobyli miano gwiazd światowej architektury. Z kolei Szczecin zyskał nową ikonę architektury.

Co mieści budynek filharmonii?

Wnętrze filharmonii to ponad 12 tys. mkw powierzchni na czterech kondygnacjach. Oprócz dwóch sal koncertowych: symfonicznej i kameralnej, w środku znajdują się sale prób, garderoby dla artystów, pomieszczenia na instrumenty oraz sklep muzyczny. Sala symfoniczna pomieści prawie tysiąc, a kameralna prawie 200 osób. Akustykę obiektu porównuje się do Musikverein w Wiedniu.

Podczas koncertów biała fasada budynku rozbłyska światem. Iluminację filharmonii w Szczecinie przygotowała firma OSRAM. Otwarcie nowej siedziby nastąpiło w sezonie koncertowym 2014/15. Od projektu do ukończenia inwestycji minęło siedem lat.

Fot. Sebastian Wołosz