Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Kulturalna Stara Rzeźnia w Szczecinie

Kulturalna Stara Rzeźnia w Szczecinie

Ivon

Zaniedbany budynek XIX-wiecznej rzeźni na szczecińskiej wyspie rzecznej Łosztownia znów tętni życiem. Po trwającej trzy lata rewitalizacji udało się tu stworzyć Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia w Szczecinie – miejsce działań artystycznych, biznesowych a przede wszystkim edukacyjnych.

Projekt odnowionej Starej Rzeźni powstał w biurze architektonicznym Leszka Hermana zaledwie w trzy miesiące, bo inwestor – szczecińska firma spedycyjna CSL Internationale Spedition Sp. z o.o.  – wiedział dokładnie czego chce. Laura Hołowacz, dyrektor firmy, zakochała się w budynku, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Postanowiła, że stworzy miejsce spotkań pasjonatów kultury, sztuki, edukacji. I to jej się udało.

Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia

Pod koniec XIX wieku budynek przeznaczony był na oborę dla 220 sztuk żywca wołowego. Od 1994 roku po przejęciu przez Port Rybacki Gryf, wykorzystywano go jako magazyn techniczny dla materiałów portowych. Dziś na 540 metrach kwadratowych znajdują się tu: galeria obrazów, księgarnia z pamiątkami szczecińskimi, biura, sale konferencyjne, restauracja z regionalnymi potrawami z widokiem na Wały Chrobrego. Rzeźnia oferuje mieszkańcom Szczecina pokazy teatralne, filmowe, muzyczne, spotkania z literatami i wystawy.

– Było to coś, na co Szczecin czeka od końca II wojny światowej, to włączenie drugiego brzegu Odry do tkanki miejskiej – mówi Marcin Herman z biura architektonicznego, które stworzyło projekt inwestycji i prowadziło nadzór nad pracami. – Projekt rzeczywiście powstał szybko, jednak, jak zazwyczaj bywa w przypadku rewitalizowanych budynków, trzeba było go cały czas modyfikować na kolejnych etapach prac remontowych.

Prace rewitalizacyjne, które rozpoczęły się w 2012 roku, nie były łatwe.

– W przypadku robót w zabytkowych obiektach zawsze pojawiają się niespodzianki, których nie można wcześniej przewidzieć. Tak było i w tym przypadku. Budynek rzeźni stoi na trudnym terenie międzyrzecza, a fundamenty posadowione są na palach. Gdy firma remontowa zdjęła dach i odciążyła w ten sposób budynek okazało się, że w piwnicy zaczęły wydobywać się jakieś gazy. Baliśmy się, że obiekt zacznie pękać a konstrukcja odkształci się – mówi Marcin Herman.

I dodaje, że budynek przetrwał II wojnę światową w stosunkowo dobrym stanie. Zniszczeniu uległa tylko jedna z trzech wieżyczek zdobiących budynek.

– W tym miejscu strop był bardzo słaby, na bieżąco trzeba było wymyślać technologię naprawy i rekonstrukcji tego elementu.

Odrestaurowana rzeźnia jest idealnym połączeniem historycznego wyglądu budynku i nowoczesnego wnętrza, które zaprojektowały dwie designerki Weronika Jamioł i Monika Gajda. Sercem centralnej części budynku jest wielki, dwupoziomowy hall. Na parterze posadzkę hallu zdobi mozaika przedstawiająca różę wiatrów. W środku odkryto XIX-stowieczne sufity, a w jednej z sal wyeksponowane są stare poidła dla zwierząt podparte żeliwnymi kolumnami.

Inwestor szacuje koszty remontu na ponad 12 mln zł, ale jak zaznacza w jednym z wywiadów udało się skorzystać przy tej okazji z unijnych środków. Firma dostała na ten cel 7 mln 450 tys. z funduszu Jessica.

Wizualizacje i zdjęcia Starej Rzeźni pochodzą ze strony: http://hermanstudio.pl/blog.