Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Hotel w fabryce znanej z „Ziemi obiecanej”

Hotel w fabryce znanej z „Ziemi obiecanej”

Ivon

Ponad 40 lat temu Andrzej Wajda kręcił tu „Ziemię obiecaną”. W starej fabryce rodziny Baruchów, w centrum Pabianic, powstało większość scen kultowego filmu. Idea jaka przyświecała twórcom filmu, udzieliła się też inwestorowi, który postanowił tchnąć w stare mury nowe życie i urządził tu luksusowy hotel – Fabryka Wełny.

„Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic, to razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę” – to słowa, które w filmie Andrzeja Wajdy zapoczątkowały budowę fabryki. Bohaterowie kultowego obrazu pojawili się też na ponownym otwarciu fabryki w Pabianicach, gdzie kręcono część scen do filmu. Daniel Olbrychski i Wojciech Pszoniak cieszyli się, że fabrykę ocalono od zapomnienia. Kompleks przy ul. Zamkowej zyskał nowy wygląd, ale nie stracił starego ducha. Życie tchnął w to miejsce inwestor Andrzej Furman, który przez kilka lat szukał koncepcji na zagospodarowanie dużego zespołu fabrycznego w centrum miasta. Zakłady firmy Krusche i Ender należały do jednych z największych w Europie. Po II wojnie światowej budynki przejęła Pawelana, zakłady przemysłu wełnianego. Po ich zamknięciu, stały nieużywane i niszczały. Do czasu.

W zeszłym roku otwarto tu hotel Fabryka Wełny. Projekt rewitalizacji i adaptacji budynków przygotował łódzki architekt Bogdan Niepsuj.

– Budynki nie były w najlepszym stanie, ale naszym celem było zachowanie jak najwięcej historycznej tkanki. Pod ochroną konserwatora zabytków było całe założenie fabryczne i fasady budynków. Nam zależało jednak także na wnętrzach i oryginalnych detalach architektonicznych. Podczas renowacji odkryliśmy wiele elementów. Ciekawostką jest np. olbrzymi sejf z epoki wbudowany w ścianę. Dziś służy jako szafa w hotelowym SPA – mówi Bogdan Niepsuj, architekt.

Fabryka Wełny Pabianice

Projekt rewitalizacji kompleksu powstawał sześć lat. Rewitalizacja trwała rok dłużej. W fabryce wybudowanej przez rodzinę Baruchów pod koniec XIX wieku urządzono czterogwiazdkowy hotel. W środku znajdują się 54 pokoje i cztery apartamenty.

– Kompleks fabryczny składa się z pięciu obiektów. Każdy z nich ma swoją funkcję i w różnym stopniu wymagał renowacji i przebudowy. W obiekcie od ul. Zamkowej musieliśmy np. wymienić oryginalne stropy, ponieważ nie spełniały już swojej funkcji. Z kolei w kolejnym budynku były bardzo dobrze zachowane i mogliśmy je zostawić. Jeden z obiektów spłonął w pożarze, dlatego go odtworzyliśmy – mówi Bogdan Niepsuj. – Odbudowaliśmy też wieżę, która istniała tu historycznie, choć nie zachowała się do dziś. Początkowo chcieliśmy w jej miejsce postawić ażurową konstrukcję w stylu Wieży Eiffla, ale nie uzyskaliśmy zgody miejskiego konserwatora zabytków, dlatego z pomocą starych rycin odtworzyliśmy wieżę w jej pierwotnym kształcie.

Projekt wnętrz przygotowali architekci z pracowni C13. Zachowano surową cegłę i elementy konstrukcyjne budynku. W niektórych pokojach jest oryginalna drewniana posadzka. Na trzecim piętrze budynku zbudowano basen. Był on nie lada wyzwaniem dla architektów i konstruktorów, ponieważ strop musiał wytrzymać obciążenie aż 160 ton. Przeszklono jedną ścianę basenu.

– Zdecydowaliśmy o budowie basenu na ostatniej kondygnacji, ponieważ na niższych ograniczała nas siatka słupów – mówi Niepsuj.

Luksusowy hotel w zrewitalizowanej fabryce

W fabryce Baruchów znajduje się jeszcze sześć sal konferencyjnych, centrum spa oraz strefa sportu i rekreacji. We wnętrzach oryginalne, historyczne elementy kontrastują z nowoczesnymi meblami, tekstyliami i elementami wyposażenia wnętrz.

Rewitalizacja zlokalizowanej w centrum miasta fabryki, wpisała się w wizję architekta miasta Pabianice – Renaty Sielczak, która opisała, jak powinno zmieniać się centrum miasta. Inwestor, spółka Aflop nie chce poprzestać na rewitalizacji jednego obiektu. W planach ma już renowację starej siłowni zakładów Pamotex, która znajduje się w pobliżu hotelu. Ma tam powstać sala koncertowa.

Fot. Materiały Fabryka Wełny