Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Hotel Tobaco w starej fabryce papierosów

Hotel Tobaco w starej fabryce papierosów

Ivon

Nazwa hotelu nawiązuje do jego historii. Od lat 30-tych na terenie fabryki Kretschmera w Łodzi działała Państwowa Wytwórnia Papierosów. Największe sukcesy zakłady odnosiły w latach 50-tych i to do stylistyki tego okresu odwołali się architekci z pracowni EC-5 tworząc projekt. Hotel Tobaco uznano za najpiękniejszy w Europie.

Fabrykę przy ul. Kopernika wybudowano w 1895 roku. Karol Kretschmer, łódzki przedsiębiorca, stworzył tu wytwórnię tkanin i wyrobów wełnianych. Zakład przeniósł z ul. Piotrkowskiej, ponieważ w pobliżu powstawała stacja kolejowa Łódź Kaliska, która miała zapewnić mu rozwój. W przędzalni i tkalni przy ul. Kopernika, dawniej Milscha, pracowało ponad 300 robotników. Niestety zakłady Kretschnera nie obroniły się przed upadkiem, dlatego w latach 30-tych na terenie fabryki działalność rozpoczęła Państwowa Wytwórnia Papierosów. Zamiast wełny produkowano wyroby tytoniowe, głównie paczkowane tytonie, a następnie papierosy m.in. Egipskie i Płaskie. To właśnie do tej tradycji nawiązał nowy inwestor Grupa Arche, która postanowiła w starej fabryce urządzić trzygwiazdkowy Hotel Tobaco. Z wielkim sukcesem, ponieważ wnętrza łódzkiego hotelu w 2014 roku zostały uznane za najlepsze w Polsce i Europie, zdobywając nagrodę Best Hotel Interior Europe i Best Hotel Interior Poland, w konkursie European Property Awards 2014.

– Grupa Arche, tworząc swoje inwestycje, zawsze stara się o stworzenie niepowtarzalnego projektu architektonicznego, podkreślonego wystrojem wnętrz. Do współpracy zapraszamy architektów odznaczających się kreatywnym podejściem do projektowania, tworzących klimatyczne miejsca. Z takimi designerami spotkaliśmy się w studiu EC-5 Architekci – mówi Łukasz Wielgus, dyrektor sprzedaży w Arche.

Hotel Tobaco w starej fabryce papierosów

Architekci z pracowni EC-5 postanowili nawiązać do stylistyki lat 50-tych, ponieważ właśnie w tym okresie Łódzka Fabryka Wyrobów Tytoniowych, która działała do końca XX wieku, przeżywała największy rozkwit.

– Od samego początku wyjściowym tematem były lata 50-te, czyli najlepsze czasy tego zakładu. Stylistycznie nie miała jednak kojarzyć się ze smutnym okresem PRL. Zgodnie z założeniem inwestora miał to być hotel butikowy. Motywem przewodnim jest kolor żółty, który pojawia się praktycznie w każdym pomieszczeniu. Nie brakuje mebli i designu z lat 50-tych i 60 tych. Wiele elementów wyposażenia wnętrz wykonano z forniru na wysoki połysk. Pojawia się politura z różowego laminatu, mozaika ścienna i mocne akcenty kolorystyczne: niebieski, różowy, zielony. W tych wnętrzach bardzo dużo się sieje. Jest kolorowo – mówi Luiza Jodłowska właścicielka pracowni EC-5 Architekci.

Architekci nie zapomnieli też o fabrycznej historii budynku. Na ścianach pozostawili surową, nieotynkowaną cegłę, którą odsłonięto podczas rewitalizacji. Oryginalny wystrój i detale architektoniczne zachowano też w holu wejściowym, który był pod ochroną konserwatora zabytków.

– W holu wejściowym zachowano gipsową sztukaterię na suficie i lamperię na ścianach. Wejście odtworzono według pierwotnego wyglądu – mówi Luiza Jodłowska. – W hotelowym lobby króluje już design lat 50-tych i 60-tych, ale w całym obiekcie nie brakuje nawiązań do architektury industrialnej.

Fot. Materiały Grupa Arche