Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Hala Koszyki znów zaprosi na zakupy

Hala Koszyki znów zaprosi na zakupy

Ivon

Trudno sobie wyobrazić klimat centrum Warszawy bez powstałej w 1909 roku Hali Koszyki. Dlatego, kiedy w dziesięć lat temu ówczesny właściciel hali wyburzył budynki odezwały się głosy oburzenia. Teraz jest szansa, że ten jeden z bardziej charakterystycznych punktów handlowych Śródmieścia zostanie zrekonstruowany.

Hala Koszyki była prawdziwą perełką architektury secesyjnej

Elewacje zdobiły rzeźby – głowa byka i syrenka na attyce, a nowoczesna na owe czasy konstrukcja zbudowana została z nitowanych kratownic. W 2006 roku, mimo sprzeciwu miłośników Warszawy i konserwatora zabytków, właściciel obiektu, firma Avestus, rozebrał budynek i nigdy go nie odbudował. Zadeklarował to dopiero obecny inwestor firma Griffin Group.

Nowy właściciel chce odtworzyć kubaturę dawnej hali w jej pierwotnym kształcie – odrestaurowane mają być dwie istniejące oficyny zabytkowej bramy i odbudowany główny budynek hali. Wszystko ma być zgodne z koncepcją architektoniczną Juliusza Dzierżanowskiego z 1909 roku. Projekt przygotowała pracownia JEMS Architekci.

– Rewitalizacja oznacza przywrócenie do życia. Tak właśnie się stanie z Halą Koszyki. Inwestor zmodernizuje wszystko co udało się uratować, a to co bezpowrotnie uległo zniszczeniu zostanie starannie odtworzone – mówi Magdalena Kaca, project manager spółki High Profile, która reprezentuje nowego inwestora.

Griffin Group obiecuje, że uratuje m.in.: oryginalną stalową konstrukcję niosąca dach, cegły tworzące ściany zewnętrzne, cegły ozdobne wieńczące charakterystyczne elementy muru jak np. węgarki okienne. Na elewacji znów mają się pojawić ozdobne elementy ceramiczne i kamienne. Mechanizmy otwierania okien będą takie same, jak przed laty. Do hali wrócą też zabytkowe kręcone schody kręcone, balustrady i wiele innych elementów ślusarki metalowej. Konserwacja techniczna fasad oficyn prowadzona jest przez ekspertów z Torunia pod nadzorem Stołecznego Konserwatora Zabytków .

– Ale rewitalizacja Hali Koszyki to nie tylko odbudowa samego obiektu, to także zagospodarowanie otaczającego terenu, który wcześniej nie był wykorzystywany – mówi Magdalena Kaca. – Na obszarze o powierzchni prawie jednego hektara znajdzie się kilka ogólnodostępnych placów, a największy z nich o powierzchni ok. 600 metrów kwadratowych zlokalizowany będzie przed historyczną częścią Hali Koszyki.

Na terenie mają też powstać trzy biurowce, które będą oferować 21 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej, biurowej i usługowej. Nowe Koszyki znów maja tętnić życiem i stać się ulubionym miejscem warszawiaków. Znajdą się tu restauracje, punkty z oryginalnym jedzeniem a nawet galeria sztuki.

– Chcemy, aby Hala Koszyki była ulubionym miejscem spotkań warszawiaków. To będzie jedyny taki adres na mapie Warszawy – dodaje Magdalena Kaca.

W sierpniu władze Warszawy wydały pozwolenie na budowę hali, jest więc szansa, że zgodnie z zapowiedziami inwestora obiekt zostanie oddany do użytku w 2016 roku. Generalnym wykonawcą projektu jest firma Erbud. Inwestycja pochłonie około 81 mln euro.

Wizualizacje http://www.griffin-re.com/pl