Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Gorące informacje » FENDI odnowił Fontannę di Trevi

FENDI odnowił Fontannę di Trevi

Ivon

We Włoszech to domy mody, mocniej niż rząd, stały się strażnikami narodowych zabytków. Gdy w państwowej kasie zaczęło brakować pieniędzy, kreatorzy mody, którzy ubierali do tej pory hollywoodzkie gwiazdy, zabrali się za ratowanie dobra narodowego. Prada i Versace sfinansowały renowację kultowego mediolańskiej domu handlowego Galerii Vittorio Emanuele II.

Z kolei Zegnaj i Giorgio Armani wsparły finansowo remont mediolańskiej Villi Necchi oraz opactwa San Fruttoso, niedaleko Portofino.

Do tego zaszczytnego grona dołączył Fendi. Słynny włoski dom mody przeznaczył dwa i pół miliona euro na renowację pięciu rzymskich fontann, w tym słynną Fontannę di Trevi, która uznawana jest za jeden z symboli Wiecznego Miasta. Fontanna od dawna wymagała remontu. Podczas konserwacji wyczyszczono rzeźby, fasadę fontanny, wypełniono żłobienia, a także pokryto specjalnym preparatem złote inskrypcje.

Renowacja trwała 17 miesięcy. Fontanna di Trevi zaczęła działać ponownie pod koniec 2015 roku.

Wcześniej Fendi wyremontował kompleks Quattro Fontane m.in. fontannę Via delle Quattro oraz Via del Quirinale. Wszystko w ramach projektu domu mody Fendi for Fountains. Jego inicjatorką była Silvia Fenturini Fendi. Prezes nie ukrywa, że dziedzictwo Wiecznego Miasta jest dla niej niezwykle ważne, ponieważ jest rodowitą rzymianką. Na tym jednak nie koniec.

W Rzymie jest 550 fontann o wartości historycznej. Wiele z nich wymaga remontu. Fendi zapowiedział w 2016 sfinansowanie kolejnych. Tym razem z ramach projektu Fendi for Fountains konserwacji zostaną poddane cztery fontanny akwedukty. Jakie? Fontanna Mojżesza na Piazza San Bernardo z XVI w., fontannę Acqua Paola na wzgórzu Janikulum z końca XVII wieku, Ninfeo na Piazza del Popolo z początku XIX wieku, Fontannę del Peschiera z połowy XX wieku. Fendi chce przeznaczyć na to 300 tys. euro.

Renowacja Fontanny di Trevi wymagała trudnych prac konserwatorskich. Powierzono je 26 specjalistom, którzy pracowali przez kilkanaście miesięcy. Na ten czas zainstalowano podwieszany mostek, aby turyści, mogli zobaczyć konserwację zabytku i samą fontannę bliżej, niż kiedykolwiek.

Dowodem wsparcia finansowego ze strony firmy Fendi mają być małe tabliczki przy odrestaurowanych fontannach. To budzi kontrowersje. Wielu mieszkańców Wiecznego Miasta sprzeciwia się komercjalizacji miejskich zabytków. Rzymianie obawiają się, że przy dalszym przyzwoleniu rządu na finansowanie remontów z prywatnych funduszy, najważniejsze rzymskie zabytki będą nosiły komercyjne nazwy wzorem stadionów czy hal sportowych. Przeciwnicy wróżą, że w przyszłości zamiast Fontanny di Trevi, turyści będą oglądać Fontannę Fendi, albo Krzywą Wieżę Gucci.

Nikt nie ma jednak wątpliwości, że przybrudzone, zniszczone i wybrakowane rzymskie zabytki wymagają remontu. Przedłużający się we Włoszech kryzys uniemożliwia sfinansowanie wszystkich prac z pieniędzy publicznych. Z pomocą przychodzą właściciele domów mody, którzy chętnie finansują renowację zabytków, chwaląc się swymi zasługami dla kraju.

Fot. Shutterstock