Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Tej ciekawostki o starożytnych rzeźbach na pewno nie znasz

Tej ciekawostki o starożytnych rzeźbach na pewno nie znasz

Dariusz Sapa

Starożytne rzeźby rodem z Grecji i Rzymu były już tematem wielu artykułów, wykładów i szkolnych lekcji. Ich realizm, szczegółowość w jakiej rzeźbiarz oddawał każdy detal oraz pełen dynamizm spoczywających w bezruchu postaci sprawiają, że stanowią świetny dowód na rozwój i zaawansowanie starożytnej kultury i kunszt rzemiosła artystów. Niestety większość dzieł z tamtego okresu jest naznaczona upływem lat oraz niszczycielską działalnością człowieka.

Wiele jest również monumentów, które zupełnie nie przetrwały do dzisiejszych czasów, te ocalałe jednak zostały dobrze zbadane, opisane i zabezpieczone przez zniszczeniem. Przykładem starożytnej rzeźby, którą możemy podziwiać w obecnych czasach jest Grupa Laokoona. Przedstawia ona walkę Laokoona oraz jego synów z dwoma wężami morskimi nasłanymi przez bogów. Wyrzeźbione postacie sprawiają wrażenie akcji, dynamiki oraz grozy, a ich ciała mają wyraźne zarysowane mięśnie.

Grupa Laokoona

Również Dyskobol, najbardziej znane dzieło starożytnego rzeźbiarza Myrona, przedstawia wyidealizowane ciało atlety, które ukazuje dynamizm i ruch.

Hellenis Myron

Okazuje się, że starożytni artyści, podczas tworzenia swoich dzieł, pamiętali nie tylko o realistycznym ukazaniu ciała przedstawianych osób i bóstw. Ważną kwestią było również odpowiednie przedstawienie… rzeźbionego przyrodzenia. Jeżeli zwróci się uwagę na omawiany szczegół, to dostrzeże się, że przytłaczająca większość posągów posiada je w dosyć małym rozmiarze. Powody, dla których tak się dzieje, są na tyle interesujące, że warto je przedstawić.

Pierwsza przyczyna takiej sytuacji jest dosyć prosta i prozaiczna. Przyjąć można, że taki rozmiar nie był czymś niezwykłym dla starożytnych twórców, więc taki właśnie obraz przedstawiali na swoich dziełach.

Drugi powód jest jednak o wiele ciekawszy. W czasach starożytnych ideał męskiego wyglądu różnił się od tego, który mamy w obecnych czasach. Dziś duże przyrodzenie jest postrzegane jako wartościowe i męskie, choć w starożytności małe penisy były uważane za lepsze. Historyk Kenneth Dover w swojej książce „Grecki homoseksualizm” sugeruje, że małe penisy były bardziej pożądane, głównie przez to, że ich większe odpowiedniki były utożsamiane z bardzo specyficzną grupą cech: głupotą, ślepym pożądaniem i brzydotą.

Pomimo tego, istnieje spora liczba statuetek i posągów, które posiadają duże przyrodzenia. Oto dwie z nich.

Rzeźba Priapa

Pierwsza rzeźba przedstawia Priapa, który był synem Dionizosa lub Hermesa i Afrodyty. Bożek ten był patronem m.in. wiejskich uroczystości, a kult jego dostarczał okazji do sprośnych żartów i rubasznych zabaw.

rzeźba Satyr

Druga rzeźba to Satyr – mitologiczny stwór, który był wyznawcą Dionizosa, boga wina i przyjemności. Można więc przyjąć, że wszyscy posiadacze dużych penisów w greckiej sztuce i literaturze byli ucieleśnieniem najmniej pożądanych cech – głupoty, lenistwa czy prostackiej rubaszności.

Tymczasem idealna, grecka persona była racjonalna, inteligentna i godna zaufania. Wciąż uprawiała dużo seksu, ale nie było to związane z rozmiarem członka, mały penis pozwalał za to myśleć logicznie i wydawać przemyślane osądy.

Artystofanes w starożytnej komedii Chmury tak opisywał powyższe zagadnienie:

Gdy tak postąpisz, jako radzę,
Ku cnocie dążąc duszą całą,
Mieć będziesz pierś, jak lew wspaniałą,
Kwitnące lica, bark niezłomny,
Języczek cienki, zad ogromny,
Pręcik maleńki!
Wżdy za tym dążąc, co dziś w modzie,
Będziesz miał lica trupio-zbladłe,
Barki szczuplutkie, piersi wpadłe,
Ozór na łokieć, zad mizerny,
Bindas dostały — wór niezmierny
Wniosków bez końca!

W greckich rzeźbach widać równowagę i idealizm, dlatego też duże penisy mogły by być uznane za groteskowe i zabawne. Starożytni Rzymianie może byli bardziej pozytywnie nastawieni do dużych penisów, ale ich rzeźby kontynuowały trend grecki. Później, w czasach renesansu, rzeźbiarze byli bardzo wyraźnie pod wpływem starożytnych greków, a więc i oni tworzyli niewielkich rozmiarów penisy na posągach.

Najbardziej znanym przykładem figury z małym penisem jest Dawid Michała Anioła – renesansowa rzeźba z Florencji, we Włoszech. Istnieje interesująca teoria, dlaczego penis Dawida jest tak mały (oprócz greckich wpływów). W 2005 roku dwaj włoscy lekarze stwierdzili, że prącie Dawida jest takie małe przez strach. Patrząc od przodu, twarz Davida faktycznie spogląda przerażonym i zaniepokojonym wzrokiem, ku zbliżającej się walce z gigantycznym Goliatem. Lekarze twierdzą, że Michał Anioł wyrzeźbił każdy szczegół w ciele Dawida, w tym jego genitalia, zgodne z objawami lęku i napięcia.

Dawid Michała Anioła ciekawostki o starożytnych rzeźbach

Idee klasycznej rzeźby greckiej były niezwykle wpływowe dla wszystkich przedstawień męskiego ciała w sztuce europejskiej, więc nic dziwnego, że posągi z małymi penisami były normą w większości krajów zachodnich. Cała historia pokazuje również, że nasza mania na punkcie rozmiaru penisa istnieje od wieków, zmieniają się tylko tredy.