Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Lifestyle » Casa Brutale: dom na klifie

Casa Brutale: dom na klifie

Ivon

Dom wbity w gigantyczny klif, który mógłby być marzeniem Jamesa Bonda, zaprojektowali holenderscy architekci z pracowni OPA. Budowa luksusowej, choć minimalistycznej w formie rezydencji – Casa Brutale, nawiązującej do nurtu brutalizmu ma kosztować 2,5 mln dolarów i zakończyć się w 2018 roku.

Casa Brutale powstanie na obrzeżach Bejrutu na górze w Faqra, gdzie powstał jeden z najstarszych na świecie prywatnych klubów narciarskich.

Dom wcina się w klif na wysokości 1 600 metrów n.p.m., 150 metrów od najbliższej wioski i 200 metrów od luksusowego spa. Właścicielem tej niezwykłej rezydencji zostanie Alex Demirdjian, właściciel bejruckiej firmy deweloperskiej Demco Properties.

– To projekt dla ludzi, którzy chcą dosłownie i w przenośni żyć na krawędzi. Casa Brutale miało być domem, w którym mógłby mieszkań James Bond – mówią autorzy projektu Laertis-Antonios Ando Vassiliou i Pantelis Kampouropoulos z holenderskiej pracowni OPA. – Projekt otrzymał pozytywne recenzje, jeśli chodzi o design i architekturę.

Casa Brutale: dom na klifie

Architektura willi o powierzchni 270 mkw. jest minimalistyczna i nawiązuje do nurtu brutalistycznego wykorzystującego surowe materiały: beton, stal i szkło. Jedną z największych atrakcji jest basen na dachu, stwarzający niesamowitą poświatę we wnętrzu domu. Ażurowe schody prowadzą w dół do kuchni, gdzie meble odlane są z betonu. Surowy wizerunek ocieplają elementy wykonane z drewna. Na parterze zaplanowano również łazienkę. Na antresoli, na którą prowadzą stalowe schody, znajdować się będzie sypialnia.

Casa Brutale: dom na klifie projektu holenderskiej pracowni OPA

Architekci zapewniają, że całość zostanie dobrze oświetlona, aby uniknąć wypadków, takich jak wjechanie do basenu samochodem. Pracownia OPA zapewnia, że dom będzie solidnie osadzony, bez ryzyka, że się obsunie i runie w przepaść. Aby mieć pewność, że Casa Brutale będzie w stu procentach bezpieczna i odporna na zmienne warunki pogodowe, OPA współpracuje z firmą consultingową Arup, która pracowała przy budowie opery w Sydney oraz stadionu narodowego w Pekinie.

Projektem w podobnym stylu, a również wartym uwagi jest ekstrawagancki stadion, który powstał w libańskiej pracowni MZ Architects. Boisko częściowo wykute w skale ma trzy trybuny zatopione w ziemi. Całość idealnie komponuje się z pustynnym krajobrazem. Niezwykły projekt otrzymał prestiżową nagrodę Design Award 2013.

Projekt stadionu MZ Architects

Wizualizacje: OPA Open Platform for Architecture, MZ Architects