Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Biurowce .KTW zmienią krajobraz Katowic

Biurowce .KTW zmienią krajobraz Katowic

Joan

Ruszyła budowa kompleksu biurowego .KTW w Katowicach ze 133 metrową wieżą. Biurowiec będzie najwyższym budynkiem w Katowicach. Kompleks wyrośnie obok Spodka, architektonicznej ikony Śląska. Czy rozmachem przyćmi kultową halę?

Kompleks .KTW w Katowicach to dwa obiekty. Pierwszy ma 66 metrów. Nad nim górować będzie, wysoka na 133 metry, wieża. Łącznie ponad 60 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Wieża kompleksu .KTW będzie najwyższym budynkiem w Katowicach. Dzięki temu projekt szybko zyskał duży rozgłos. Na stałe zmieni bowiem krajobraz Katowic, w którym do tej pory górowały pokopalniane szyby.

Za projekt kompleksu .KTW odpowiadają architekci z mocno kojarzonej ze Śląskiem pracowni Medusa Group. Architekci mają na koncie m.in. projekt pierwszego polskiego loftu w starej lampiarni przy szybie Bolko w Bytomiu, rewitalizację loftów w Gliwicach i centrum kulturalne przy zabytkowym kościele św. Jacka w Bytomiu. Architekci zaprojektowali teraz najwyższy wieżowiec w Katowicach, który jest częścią zespołu .KTW.

Na początku lipca ruszyła budowa kompleksu. Jako pierwszy zostanie ukończony niższy budynek. Jego budowa ma potrwać dwa lata. Inwestorem jest spółka TDJ Estate. Biurowce wyrosną tuż obok Spodka i Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Nie mają jednak stanowić dla niego konkurencji.

– Dla nas Śląsk to sumienność, uczciwość, prostota i skromność. Nic na pokaz, a jednak z pomysłem i fantazją. Te wartości towarzyszyły nam podczas projektowania budynków .KTW. – tłumaczą architekci Przemo Łukasik i Łukasz Zagała. – Powściągliwość z delikatnym akcentem poruszenia czy – powiedzmy – może kontrolowanej utraty równowagi prostopadłościennych brył to ukłon w kierunku prawdziwej ikony tego miasta.

Architekci celowo postawili na bardzo proste bryły. Zrezygnowali z wszelkich nawiązań do kształtu elipsy, koła czy delikatnych falowań budynku. Nie chcieli w żaden sposób konkurować z wyjątkową architekturą Spodka. Przemo Łukasik i Łukasz Zagała podkreślają znaczenie kultowej hali dla architektury Katowic.

Biurowce .KTW Katowice

Kiedy pierwszy raz w maju, pokazano wizualizacje nowych biurowców, podniosły się bowiem głosy, że kompleks przyćmi halę. Twórcy projektu zapewniają jednak, że choć biurowiec będzie najwyższym punktem na mapie regionu, nie stanie się nowym symbolem Śląska.

– Nie chcemy, aby ktokolwiek na siłę doszukiwał się w tej prostej i czytelnej bryle elementów, które miałyby nadać jej charakteru nowej ikony Katowic. Symbolem tego miasta był, jest i powinien pozostać Spodek, on wpływa na jego wizerunek – zapewniają w komunikacie Przemo Łukasik i Łukasz Zagała.

Zdjęcia: Medusa Group