Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Awantura o Muzeum II Wojny Światowej

Awantura o Muzeum II Wojny Światowej

Ivon

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński ogłosił, że powstające w Gdańsku Muzeum II Wojny Światowej, którego otwarcie było planowane w tym roku, ma zostać połączone z nową placówką i utworzyć Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, które rozpocznie działalność dopiero 1 września 2019 roku, w 80 rocznicę wybuchu II wojny światowej.

Choć zamiar utworzenia Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 był jedną z pierwszych decyzji ministra kultury, obwieszczenie w tej sprawie, które zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw kilka dni temu, wywołało prawdziwą burzę. Minister kultury tłumaczy swoją decyzję „optymalnym wykorzystaniem potencjału placówek o zbliżonym profilu działalności zlokalizowanych w Gdańsku, przy jednoczesnej racjonalizacji wydatkowania środków finansowych pochodzących z budżetu państwa”. Dla wielu oznacza to po prostu likwidację Muzeum, którego budowa właśnie dobiega końca.

O decyzji ministra dyrektor Muzeum II Wojny Światowej dowiedział się z… internetu.

Prof. Paweł Machcewicz, kierujący placówką napisał na stronie Muzeum: „Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej nie była informowana o tym zamiarze i dowiedziała się o nim ze strony internetowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego już po publikacji obwieszczenia Ministra Kultury I Dziedzictwa Narodowego. O planach tych nie była też informowana Rada Powiernicza Muzeum II Wojny Światowej.”

Tymczasem kończy się też budowa samego gmachu muzeum, którego projekt powstał w Studiu Architektonicznym Kwadrat z Gdyni. Trwają także zaawansowane prace nad tworzeniem ekspozycji Muzeum II Wojny Światowej. 14 metrów pod ziemią, na powierzchni 7000 mkw zwiedzający mieli bowiem zobaczyć kilka tysięcy eksponatów podzielonych na trzy bloki tematyczne: „Droga do wojny”, „Groza wojny”, „Długi cień wojny” i przypomnieć sobie historię II wojny światowej z perspektywy wielkiej polityki i zwykłych ludzi. Muzeum zgromadziło już ponad 37 tys. pamiątek, wśród których jest m.in. egzemplarz maszyny szyfrującej Enigma, eksponaty po żołnierzach zamordowanych w Katyniu, wózek dziecięcy odebrany matce, która trafiła do obozu Auschwitz-Birkenau, niemiecka pralka elektryczna z 1940 roku, brytyjska kurtka polskiego lotnika służącego w Wielkiej Brytanii. Eksponaty o największych gabarytach już rok temu stanęły w miejscu przyszłej sali głównej, mimo budowy swoje miejsce zajęły dwa czołgi – amerykański Sherman i sowiecki T-34/85, niemiecka torpeda typu G7a, niemiecki wagon kolejowy i włoski samochód marli Fiat Balilla.

Po decyzji ministra kultury pracownicy Muzeum zastanawiają się co stanie się teraz z eksponatami, które nie ilustrują wojny obronnej Polski w 1939 roku, a właśnie na ten okres został położony nacisk w nowej placówce.

Wizualizacje: Studio Architektoniczne Kwadrat