Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Archeolodzy odkryli osadę sukienniczą w Łodzi

Archeolodzy odkryli osadę sukienniczą w Łodzi

Ivon

Na działce przy zbiegu ul. Ogrodowej i Zachodniej ma powstać nowoczesny biurowiec. Przed dźwigami wkroczyli tu jednak archeolodzy poszukując historycznej osady. Pierwszego dnia prac odkryli fundamenty domów sukienników z początku XIX wieku, z początków Łodzi przemysłowej.

Grupa archeologów rozpoczęła pracę na działce w pobliżu pałacu Poznańskiego, gdzie jeszcze niedawno stały zniszczone kamienice. Miasto zdecydowało się je wyburzyć. Na działce przy zbiegu ul. Zachodniej i Ogrodowej ma powstać nowoczesny biurowiec. Wybuduje go firma Warimpex. Zanim jednak na tym terenie staną dźwigi i pracę rozpoczną robotnicy, badania mieli przeprowadzić archeolodzy.

Szukali osady sukienniczej z pierwszej połowy XIX wieku.

Pracami kieruje Zbigniew Rybacki, znany łódzki archeolog, który ma na swoim koncie m.in. odkrycia dawnej lodowni na Księżym Młynie i pozostałości XVI wiecznego młyna w starym folwarku Scheiblerów na Księżym Młynie. Przy ul. Ogrodowej osiągnął kolejny sukces. Już pierwszego dnia prac odkryto fundamenty domów sukienniczych, które wybudowano tutaj w latach 1823-1825.

– Szukaliśmy osady sukienników oznaczonej na mapach Władysława Starzyńskiego z końca XIX wieku. Okazało się, że domy stoją dokładnie tam, gdzie zaznaczono na mapie, dlatego z 90 proc. prawdopodobieństwem możemy dziś powiedzieć, że nasze odkrycie to fundamenty tkackich domów – mówi Zbigniew Rybacki. – Oczywiście to dopiero początek prac. Teraz musimy przeprowadzić dokładną dokumentację i analizę, żeby potwierdzić prawdziwość odkrycia.

Zbigniew Rybacki wyjaśnia, że w okolicach Pałacu Poznańskiego na początku XIX wieku wybudowano jedną z dwóch łódzkich osad.

– Większość domów była wówczas drewniana i miała niewielkie murowane fundamenty. W tym miejscu zaledwie jeden dom był drewniano-murowany z większymi fundamentami. Osadę wybudowano nad rzeką Łódką. Druga powstała nad rzeką Jasień. Przewidywano wówczas, że właśnie nad rzekami osiedli się przemysł – mówi Zbigniew Rybacki.

Na miejscu domów sukienników jeszcze w XIX wieku wybudowano kamienice.

– Wówczas budowano domy, które miały przetrwać najwyżej 30 lat. Na tej działce bardzo szybko wzniesiono czynszowe kamienice – mówi Rybacki.

Archeolodzy na działce przy zbiegu ul. Ogrodowej i Zachodniej będą pracowali jeszcze ponad tydzień. Później mają tu wkroczyć robotnicy firmy Warimpex, która wybuduje w tym miejscu biurowiec Ogrodowa.

Zdjęcia: Zbigniew Rybacki, uml.lodz.pl

  • Krzysztof Woźniak

    Kompletna bzdura! Taki tekst mógł spłodzić tylko ktoś, kto nie zna PODSTAWOWEJ literatury dotyczącej początków Łodzi przmyłowej, kto nie widział planu osadu sukienniczej Filipa de Viebiga czy planów późniejszych (Leśniewskiego i in.).

    • Możemy prosić o jakieś wyjaśnienie? Na ten moment mamy tylko zarzut, jednak bez jakiś konkretnych argumentów 🙂

      • Krzysztof Woźniak

        Jeśli zarzutem mozna nazwać brak zgody na nonszalancję w informacji, to jesto to zarzut. „Dopowiednie dać rzeczy słowo” – apelował poeta, ale kto by dzisiaj czytał K. Norwida? Otóż „odkryć” można coś, co było nieznane. O istnieniu osady fabrycznej Nowe Miasto, przeznaczonej dla sukienników, powinien wiedzieć każdy, kto profesjonalnie zajmuje się historią Łodzi. Ba! Są materiały, które pozwalają podać imię i nazwisko pierwszego mieszkańca domu, którego fundamenty ODSŁONIĘTO (ew. odkopano). Podobnych informacji (nie tylko „jakiCHś”), dotyczących „odkrytej osady sukienniczej” jest wiele. Doskonale wiem, że tytuł „odkryto osadę sukienniczą” sprzeda się lepiej, niż „odsłonięto fundamenty domu sukiennika”. Pozostając w tej poetyce, goniąc za sensacyjnym tytułem, zaryzykowałbym: odkryto osadę sukienniczą kultury pucharów lejkowatych (lub amfor kulistych) – do wyboru 🙂