Zabytki. Architektura. Lifestyle.

Home » Polska » Wrocław » Na całym świecie najlepiej mieszka się nad rzeką

Na całym świecie najlepiej mieszka się nad rzeką

Ivon

Rozmawiamy z Ron Ben Shahar, głównym partnerem Angel Poland Group, które zdecydowało się na budowę apartamentów Angel River we Wrocławiu. To część rewitalizacji Przedmieścia Oławskiego, którą deweloper realizuje razem z władzami miasta.

Nowy Zabytek: Zdecydował się Pan na inwestycję nad rzeką (Angel River we Wrocławiu). Widzi Pan w tym miejscu potencjał?

Ron Ben Shahar: Na świecie lokalizacje nad rzeką uznaje się za jedne z najlepszych. Angel River znajduje się w najbliższym sąsiedztwie rzeki Oławy jak i centrum Wrocławia, spacer do Rynku zajmuje 15 minut, niedaleko znajduje się również Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska, jak i obiekty biurowe. Apartamenty położone będą nad samą promenadą, a to zapewnia wspaniałe widoki oraz środowisko sprzyjające odpoczynkowi. Dzięki temu polepsza się jakość życia mieszkańców. To obecnie jedna z najlepszych lokalizacji w mieście z ogromnym potencjałem na dalszy rozwój.

NZ: Jak ma wyglądać Przedmieście Oławskie po rewitalizacji?

RBS: Projekt Angel River wpisuje się w rewitalizację Przedmieścia Oławskiego. Podczas realizacji odnowimy i udostępnimy mieszkańcom część nabrzeża. Miasto planuje zagospodarowanie ich dalszych części. Dzięki temu wrocławianie otrzymają nową przestrzeń do odpoczynku i rekreacji na świeżym powietrzu. Wierzymy, że całe Przedmieście Oławskie odświeży swój wizerunek, a do dzielnicy wkroczy nowe życie. Te zmiany już widać, a patrząc na zaangażowanie miasta, można spodziewać się dobrych efektów, w tym odnowionych zieleńców i kamienic czy nowych punktów usługowych. To ożywi Przedmieście Oławskie.

NZ: W pierwotnych planach nad rzeką miały wyrosnąć dwa wieżowce. Jeden miał mieć aż 160 metrów. Ostatecznie będzie miał 55 metrów. Dlaczego zrezygnowano z pierwotnych planów?

RBS: Obserwacje wrocławskiego rynku nieruchomości pozwoliły nam zweryfikować pierwotne założenia dokonane przez poprzedniego właściciela terenu. Okazało się, że mieszkańcy nie są gotowi na aż tak wysokie budynki. Dlatego teraz zaproponowaliśmy optymalne rozwiązanie.

Nasza 55-metrowa wieża respektuje ustalenia planistyczne i będzie w okolicy pozytywną dominantą, kontynuując ideę zapoczątkowaną przez Wieżę Ciśnień. Budynki Angel River będą więc współgrały ze swoim otoczeniem, a jednocześnie wyróżniały ponadczasową architekturą. Mieszkańcy naszej wieży zobaczą efektowny widok na rzekę Oławę i Odrę, wrocławskie kamienice, a nawet panoramę całego miasta.

NZ: Co było dla was punktem odniesienia? Pobliska Wieża Cisnień?

RBS: Wieżę Ciśnień możemy traktować jako odniesienie, kiedy mówimy o dominantach architektonicznych, które znajdują się w okolicy. Angel River kontynuuje tę koncepcję. Dodatkowo będzie stanowił zgrabne zamknięcie kompozycyjne ulicy Mierniczej, stanowiąc jej przedłużenie i udostępniając nabrzeża rzeki Oławy.

NZ: Na niższych kondygnacjach mają być zielone tarasy. To nowość w Polsce, choć na świecie od lat buduje się ogrody na elewacji. Mam na myśli np. wieżowiec One Central Park w Australii, projektu Jeana Nouvela.

RBS: Zawsze bierzemy pod uwagę otaczającą nas przyrodę i nawiązujemy do niej, starając się przygotować projekty, które będą spójnie się z nią przenikały i wykorzystywały jej aspekty w pozytywny sposób. To dla nas naturalne. Mamy ogromne doświadczenie w realizacji obiektów w segmencie nieruchomości premium i wyprzedzamy oczekiwania mieszkańców, starając się nieustannie wzbogacać ich życie. Taką rolę ogrywa też Angel River. Kilkudziesięciometrowe, zielone tarasy na niższych kondygnacjach zaprojektowane są w układzie kaskadowym i skierowane ku rzece. Otwierają się na nią, podobnie jak zielony dziedziniec. Zapewni to komfort i relaks, a położenie niezapomniane widoki.

NZ: Angel River znajduje się w bliskim sąsiedztwie Starego Miasta i kilka minut spaceru od Rynku. Czy architektura Angel River będzie korespondowała z zabytkową zabudową Starego Miasta?

RBS: Koncepcję inwestycji przygotowała pracownia Gottesman-Szmelcman Architecture, a projekt wykonawczy pracownia Maćków. Architekci przy każdym realizowanym przez nas projekcie zwracają uwagę na otoczenie przyszłej inwestycji. Starają się uwzględniać potrzeby przyszłych mieszkańców budynku, a także miasta. W przypadku Angel River wszystko jest doskonale ze sobą skomponowane, a planowane kolejne budynki na sąsiadujących działkach będą stanowiły dopełnienie całej koncepcji, tworząc przy tym nową, wysokiej klasy tkankę miejską.

NZ: Angel Poland Group stawia na projekty apartamentowców z wyższej półki. Czy w Polsce jest klient na takie nieruchomości?

RBS: Polska, podobnie jak wiele krajów, charakteryzuje się zróżnicowanym rynkiem nieruchomości. Znajdziemy tutaj projekty z segmentu popularnego, premium, a także inwestycje dla najbardziej wymagającego klienta. Kiedy zaczynaliśmy 13 lat temu naszą działalność w Polsce, wiele osób mówiło, że nie znajdziemy klientów na luksusową ofertę. Jednak od tamtej pory nieustannie się rozwijamy i mamy w planach kolejne inwestycje w segmencie klasy premium.